Strona 22 z 354

Re: Kitka i Bazyl

: 23 sie 2013, 10:57
autor: atomeria
Dziękuję Wam bardzo :kwiatek:

Bazyl właśnie nie waży dużo, chociaż rzeczywiście wygląda na naprawdę dużego misia. Waży raptem 5,4kg, nie więcej. Jest bardzo szczupły. Pan Hodowca mówił kiedyś, że po tym jego kocurze kocurki właśnie takie są do drugiego roku -raczej długie niż szerokie <mrgreen> Póki co się sprawdza.
No i wydaje mi się, że on zawsze poważnie wyglądał ;-)) Jak na swój wiek.

Kotunia Kitunia <serce> Co tu dużo gadać, mnie ona zachwyca, mój TŻ zakochany w niej na zabój, a to taka w sumie koteczka całkiem pospolitej urody, widziałam wiele bardzo podobnych do niej, chociaż nie aż tak uroczych <mrgreen>
Ale rzeczywiście jak na dachóweczkę, to ma całkiem spore i brysiowo wyglądające łapki (takie okrąglutkie), a że białe futerko bardzo puchate, to i szyjki brak :) Na zdjęciach tego nie widać, ale czasem normalnie widzę u niej brysiowe pucki <mrgreen>

Re: Kitka i Bazyl

: 23 sie 2013, 11:33
autor: Becia
Agnieszko, tutaj przecież rosyjskie brysieją, devony brysieją, to czemu miałoby to ominąć Kitkę <mrgreen>

Re: Kitka i Bazyl

: 24 sie 2013, 22:00
autor: asiak
Becia pisze:Agnieszko, tutaj przecież rosyjskie brysieją, devony brysieją, to czemu miałoby to ominąć Kitkę <mrgreen>
To fakt... <lol>

Re: Kitka i Bazyl

: 27 sie 2013, 20:34
autor: kotku
Super są dziewczyny i chłopak :ok: Bazyl dorodny Bryś a Kitka taka słodziuchna <serce>
I z tym brysiowieniem forumowych kotów coś jest :)
Dołączam się do apelu o częstsze udzielanie fotek!

Re: Kitka i Bazyl

: 27 sie 2013, 21:13
autor: SZYLKRECIA
Kitunia piękna, smukła panna!! A jak jej twarzowo w czerni, bieli i czerwieni, cudnie się prezentuje dziewczyneczka. Słodka mordula <serce> <serce>
Oj Bazylek ma słuszny wygląd.... rzeczywiście waży niedużo, pewnie większość to futerko, przecież nie tłuszczyk <mrgreen>

Re: Kitka i Bazyl

: 28 sie 2013, 13:02
autor: Karola
Kitunia wygląda na zdjęciach jakby się delikatnie uśmiechała.. Mona Lisa :-)

Re: Kitka i Bazyl

: 28 sie 2013, 14:52
autor: atomeria
Normalnie zarumienię się w imieniu Kituni <oops> Dziękuję.

No to jeszcze dowód na to, że idzie jesień...

Obrazek

Mieliśmy wczoraj gości - dosłownie chwilę po tym jak goście poszli i sprzątnęliśmy ze stołu:

Obrazek
Właściwy kot, na właściwym miejscu <mrgreen>

Re: Kitka i Bazyl

: 28 sie 2013, 15:10
autor: yamaha
<lol>
Bazylku <zakochana>
Schrupalabym go <zakochana>

Re: Kitka i Bazyl

: 28 sie 2013, 15:13
autor: Becia
Pewnie nie mógł się doczekać, kiedy goście sobie pójdą <lol>

Re: Kitka i Bazyl

: 28 sie 2013, 15:25
autor: atomeria
Becia pisze:Pewnie nie mógł się doczekać, kiedy goście sobie pójdą <lol>
No niestety, były też małe dzieci, w takich przypadkach Bazyl zaszywa się w sypialni (gdzie żadne dzieci, nawet te ukochane rodzinne, nie mają wstępu).

Tu jeszcze jedno właściwe miejsce dla kota ( :hammer: tylko proszę mi się nie rozglądać po kuchni, nie jest skończona <mrgreen> )

Obrazek

W sumie zazwyczaj byłam daleka od mówienia "nigdy", ale koty mnie w tym utwierdziły. Jeszcze mniej niż 2 lata temu nie podobało mi się, że moja przyjaciółka pozwala chodzić swojej kotce po stole i blatach w kuchni <lol> i nie wyobrażałam sobie, że w ogóle można na to pozwolić!