MoniQ pisze:A ja bym widziała te Lolkowe przygody zebrane w tomik... <gwiżdże>
Albo chociaż bloga...
Dziewczyno, taki duet jak Wy z Lolkiem ma szansę w szoł biznesie!
Rozmawiałam o tym z Lolkiem, on mnie hamuje cały czas, bo się boi rozgłosu, a raczej wstydzi tego brakującego kła. Roztoczył mi wizję jak to rano zaspany wychodzi na balkon, a tu stado paparazzi pstyk, pstyk, pstyk, fleszem po oczach, on zdziwiony, gęba rozdziawiona, szczerbę widać i jaki wstyd... Każda sroka będzie sie z niego śmiał: "Lolek Scerbolek, Lolek Scerbolek!"
Że o wróblu pospolitym nie wspomnę. No, szanuję decyzję chłopaka, on wrażliwy jest i jeszcze się zamknie w sobie. Lolek woli czytać o przygodać Dziubulka z lubością podwijając wargę ze szczerbą <mrgreen>
MoniQ pisze:A ja bym widziała te Lolkowe przygody zebrane w tomik... <gwiżdże>
Albo chociaż bloga...
Dziewczyno, taki duet jak Wy z Lolkiem ma szansę w szoł biznesie!
Rozmawiałam o tym z Lolkiem, on mnie hamuje cały czas, bo się boi rozgłosu, a raczej wstydzi tego brakującego kła. Roztoczył mi wizję jak to rano zaspany wychodzi na balkon, a tu stado paparazzi pstyk, pstyk, pstyk, fleszem po oczach, on zdziwiony, gęba rozdziawiona, szczerbę widać i jaki wstyd... Każda sroka będzie sie z niego śmiał: "Lolek Scerbolek, Lolek Scerbolek!"
Że o wróblu pospolitym nie wspomnę. No, szanuję decyzję chłopaka, on wrażliwy jest i jeszcze się zamknie w sobie. Lolek woli czytać o przygodać Dziubulka z lubością podwijając wargę ze szczerbą <mrgreen>
<rotfl>
Może jeszcze dojrzeje do tej decyzji Będę czekać. Wierna i cierpliwa fanka.
Kocham pana, panie Lolku!
EwaL pisze:Rozmawiałam o tym z Lolkiem, on mnie hamuje cały czas, bo się boi rozgłosu, a raczej wstydzi tego brakującego kła. Roztoczył mi wizję jak to rano zaspany wychodzi na balkon, a tu stado paparazzi pstyk, pstyk, pstyk, fleszem po oczach, on zdziwiony, gęba rozdziawiona, szczerbę widać i jaki wstyd... Każda sroka będzie sie z niego śmiał: "Lolek Scerbolek, Lolek Scerbolek!"
Że o wróblu pospolitym nie wspomnę. No, szanuję decyzję chłopaka, on wrażliwy jest i jeszcze się zamknie w sobie. Lolek woli czytać o przygodać Dziubulka z lubością podwijając wargę ze szczerbą <mrgreen>
Wizyta, wizyta, łatwo powiedzieć. Lolek stwierdził, że nie chce być wymuskanym kotkiem. Woli mieć charakter i przeżycia wypisane na pyszczku,jak na prawdziwego kocura przystało.
Cóż, prawdziwy facet.
Od kilku dni przeglądam Wasz wątek, ponieważ doszły mnie słuchy iż mój Rogerek jest podobizną Lolka .
Fajniutki ten Twój Loluś jest <mrgreen> . Jeśli nic się nie zmieni to wyrośnie mi niezły przystojniak jak Loluś <serce> . Głaski dla Lolusia . Będę Was systematycznie podglądała:) Pozdrówki