Strona 214 z 431

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 sie 2014, 21:06
autor: Betuś
PyzowePany pisze:O matulu, jak Bohunek rzucił w moją stronę przelotne spojrzenie znad michy, to aż mnie się kolana ugięły :mdleje: <zakochana>
Bo że w moją stronę to chyba jasne jest... <gwiżdże> <lol>
Betuś a ile chłopaki dziennie zjadają mokrej karmy? Bo wiesz, moja kobita to nie za wiele, a muszę się przygotować też na męskie apetyty ;-)) <mrgreen>
Z pewńoscia do Ciebie Bohunek puszczał oczko ;-)) No i jeszcze do kilku innych przemiłych cioć ;-))
Ja im daje bardzo różnie. Zazwyczaj jest to jedna puszka karmy na pół. Chyba, ze jest to PON (200g) to pół puszki dziele na dwa koty, a resztę daje im na kolacje. Na śniadanie musi być mokre zawsze, ale na kolacje to juz zależy. Jak jest upał, kupka jest za twarda, albo poprostu " mamy " ochotę to daje mokre tez na kolacje. Nie przesadzam jednak z ilością, dlatego, ze Forrest miał problemy z kupa (załatwiał sie poza kuwetą). Muszę uważać na ten jego brzuszek :-) ...choć apetyt ma OGROMNY! <lol>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 sie 2014, 21:50
autor: Aga L.
Betuś, Goldi pewnie już był w Mazurii jak odbierałaś Bohuna ale Cię wyczuli i zamknęli go za trzema drzwiami pancernymi. Jak widać, była to słuszna decyzja <lol> Swoją drogą to powiem Wam, że jak wychodziłam od Estery to też takie jedno złote maleństwo zaplątało się u mnie w torebce <gwiżdże> niestety, w ostatniej chwili mnie sumienie ruszyło i oddałam, trochę żałuję :->

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 sie 2014, 21:55
autor: Betuś
Aga L. myślisz, ze tak zrobili? No, co za ludzie <lol> <lol> <lol>
Ja chyba przestanę tam zaglądać, bo boje sie, ze wkradnę sie po aniołka... <gwiżdże>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 sie 2014, 21:59
autor: Aga L.
A Gucia w Mazurii widziałaś? Też piękny. Jakbyś i jego przy okazji wzięła to znów by było po równo sreberek i złotek w domu <lol>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 sie 2014, 22:52
autor: atomeria
Aż mi się Puszek na kolala wpakował, żeby sprawdzić co to za apetyczne odgłosy dochodzą z mojego laptopa <lol>
Ale Bohuś wyrósł, piękne chłopaki, piękne <zakochana> <zakochana>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 19 sie 2014, 08:35
autor: yamaha
Aga L. pisze:A Gucia w Mazurii widziałaś? Też piękny. Jakbyś i jego przy okazji wzięła to znów by było po równo sreberek i złotek w domu <lol>
Gucio jest MOJ. <zakochana> <roll> <zakochana>
Prosze nie ruszac. <diabeł> Bo ugryze. <diabeł>

<lol>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 19 sie 2014, 09:42
autor: Kamiko
Gdzie tam , posiedzieli chwilę i pędzili do domu , po koty powinno się przyjeżdżać bez facetów :-)
Większość ich pobytu usiłowaliśmy nakłonić Bohunka żeby się pokazał <wsciekly>
A Goldiego jeszcze nie było , AgaL Ty wstęciucho jedna <lol>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 19 sie 2014, 10:19
autor: Aga L.
Ja wstręciucha? Ja to istny <aniołek> ( Masz rację , jestem wredna,wcale się tego nie wypieram). Natomiast co do Goldiego to niby skąd miałam wiedzieć, kiedy przyjechał jak przez parę miesięcy ani słowa na forum nie napisałaś? <wsciekly> <mrgreen> I tak z zazdrości pisałam, bo złotka są teraz moimi faworytami <serce> <serce> <serce>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 19 sie 2014, 18:24
autor: Betuś
Chciałam podziękować Reni za piękne legowiska :kwiatek: :roza: :kwiatek:
Oba są podpisane, zeby kotki wiedziały gdzie mają spać ;-))

obrazek
obrazek

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 19 sie 2014, 18:35
autor: Kasik
O matko jakie piękne to wszytsko na zdjęciach <shock>

Ale mają wypas chłopaki <ok>