Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
: 30 wrz 2013, 09:36
Fajne słodziaki <zakochana>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Zuzka bo te futerka to takie nasze dziecinki jeżeli oczywiście kochamy je cały sercemkotku pisze:Bardzo dziękujemy za tyle komplementów <pokłon> :-)
Im dłużej jestem na zawodowym wygnaniu tym gorzej znoszę rozstania z domem i moimi wariatami.
Oni naprawdę są niepowtarzalni i ciągle jak małe dzieci <zakochana>
no My w Polsce żyjemy gdzie za chlebem mimo super wykształcenia i grubej teczki osiągnięć zawodowych niestety trzeba się dość często tułać <wsciekly> <zły> jedni po Polsce ,a inni za jej granicamiyamaha pisze:Zuzia, a czemu Ty tak "na wygnaniu" pracujesz ?
W zasadzie Danusia dobrze to ujęła. Bo w moim mieście nie udało mi się póki co dostać pracy w interesującej mnie specjalizacji. Wynika to z różnych przyczyn - z braku szczęścia, z tego, że psychologów jest w Polsce za dużo a pracy i płacy dla nich za mało, z tego, że są na pewno lepsi ode mnie i z tego, że etaty nie zawsze rozchodzą się w oficjalnych konkursach i takie tamyamaha pisze:Zuzia, a czemu Ty tak "na wygnaniu" pracujesz ?
Dużo z nas tutaj ma fiu fiuDanusia pisze: Zuzka bo te futerka to takie nasze dziecinki jeżeli oczywiście kochamy je cały sercem![]()
Zresztą ja mam już całkowitego![]()
kociego fiu fiu <święty>
Dziękuję!asiak pisze:Zuza, Twoi chłopcy są cudowni <zakochana> <zakochana>
I tego Ci Zuza z całego serca życzę <ok>kotku pisze:yamaha pisze:Ciągle jednak wierzę, że w końcu uda mi się osiąść w domu. Bo im dłużej to trwa tym gorzej to znoszę.