Strona 220 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 14 paź 2014, 20:27
autor: ozon
atomeria pisze:Potrzebuję żyć w zgodzie ze sobą
Aguś :kiss: niech Ci będzie pięknie i bezproblemowo z uszczuplonym stadkiem :kotek: :kotek: :kotek: :pies:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 14 paź 2014, 20:58
autor: Malena
no Aga właściwe podejście do życia, bardzo podoba mi się Twoja myśl "Potrzebuję żyć w zgodzie ze sobą" masz rację trzeba dbać o siebie, jeśli facet nie potrafił zadbać o swoją kobietę to co to za facet? Powodzenia, najlepsze jeszcze przed Tobą...

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 paź 2014, 14:25
autor: Fusiu
Lubię takie zdecydowane i silne osobowości. Szkoda,że nie wszyscy potrafią walczyć o swoje szczęście.

Trzymam mocne kciuki za zdrowie kłębuszków. Oby wszystko było dobrze <ok>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 paź 2014, 14:32
autor: Mago
Aga! Szczęścia i tylko szczęścia Ci życzę :kwiatek: <mrgreen>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 paź 2014, 17:47
autor: Miss_Monroe
Agnieszko dużo szczęścia! Bardzo dobrze, że myślisz o sobie :ok: Ja nie uważam tego za egoizm, sama też tak postąpiłam. Życie jest zbyt krótkie, aby być z kimś kto nie daje nam szczęścia, a nawet je odbiera. Całusy dla całej bandy <lol> !

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 paź 2014, 19:26
autor: atomeria
<oops> jejku... dziękuję Wam :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: Jestem naprawdę wzruszona i ciepło mi się robi na sercu, kiedy myślę ile mam tu życzliwych duszyczek.
Hmmm... Uwaga, bo będę wyznawać, ale śmiać się można - z Wami byłoby mi znacznie trudniej się rozstać niż z TŻ <lol>

:-) I pomimo, że najlepsze pewnie już za mną (w końcu długo żyję na tym świecie i dużo już przeżyłam), to wiem, że przede mną jeszcze duuużo bardzo dobrego.

No dobrze, chciałam Wam pokazać drugi z zooplusowych drapaków, które ostatnio kupiłam, jest fajny bo bardzo wysoki (213cm). Kitunia skacze po nim jak małpka i wspina jak po drzewie, ale i kotek nielotek zaczął go zdobywać <mrgreen>

Obrazek

Legowisko-paletka jest ciut mniejsze niż w wieży, ale jak doświadczenie wskazuje, nie ma czegoś takiego jak legowisko za małe dla kota <lol>

Obrazek

Ostatnio zabrakło Kituni, dziś prezentuje brzusio w swoim ulubionym łóżeczku :kotek:

Obrazek

Mruczalinka moja ukochana <serce> <serce> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 paź 2014, 19:32
autor: Beate
Ale im dogodziłaś , super ten drapak :ok:
Kitunia jaką ma słodką minkę na pyszczku. Jakby jej się ryjówki z francuskiego ogrodu Yamahy śniły <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 paź 2014, 19:34
autor: Aga L.
Widzę, że jednak się przekonały do nowych zakupów, bo co coś oporni im szło przez parę perę tygodni. Czy to się przypadkiem nie zbiegło z Twoją nową drogą życiową? <gwiżdże>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 paź 2014, 19:35
autor: Becia
Powiem szczerze, że bardzo zainteresował mnie ten drapak. Już nawet widzę miejsce, gdzie mógłby u mnie stać <gwiżdże>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 paź 2014, 19:50
autor: atomeria
Beate pisze: Kitunia jaką ma słodką minkę na pyszczku. Jakby jej się ryjówki z francuskiego ogrodu Yamahy śniły <lol>
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Aga L. pisze:Widzę, że jednak się przekonały do nowych zakupów, bo co coś oporni im szło przez parę perę tygodni. Czy to się przypadkiem nie zbiegło z Twoją nową drogą życiową? <gwiżdże>
Może wcale nie przypadkiem <mrgreen> Koty to przecież żywe barometry ludzkich emocji, prawda?

Beciu, biorąc pod uwagę stosunek użyteczności i jakości do ceny, to naprawdę doskonały drapak.
W tej samej cenie u Rufiego nie kupisz nawet niedużego drapaczka składającego się z jednej półki i jednej rozety (taki właśnie mam, więc wiem, że kosztował więcej).
Musisz to jednak dobrze przemyśleć, drapak musi być przymocowany do ściany (ta najwyższa półka jest do tego przygotowana, aczkolwiek w moim odczuciu dość słabo, ja wzmocniłam konstrukcję jeszcze dwoma metalowymi kątowniczkami).