Strona 220 z 431

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 22 sie 2014, 18:33
autor: PyzowePany
Betuś pisze:
ozon pisze:Do końca weekendu pewnie do tego dojrzeje <lol>
Do konca weekendu to meble maja byc kupione i skrecone <diabeł>

Jak to mówi mój tata:
"Obiecałem, że zrobię?To zrobię, nie musisz mi co pół roku przypominać"

<lol> <lol> <lol>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 22 sie 2014, 18:39
autor: Audrey
Ula, <lol> <lol> <lol>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 22 sie 2014, 18:54
autor: atomeria
Ula <rotfl> Nie będę podpowiadała tego mojemu TŻ.
Zresztą u mnie jest inaczej - u mnie to moja wina, że czegoś nie zrobił, bo ja mu nie przypomniałam <mrgreen>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 22 sie 2014, 18:55
autor: atomeria
Ula <rotfl> Nie będę podpowiadała tego mojemu TŻ.
Zresztą u mnie jest inaczej - u mnie to moja wina, że czegoś nie zrobił, bo ja mu nie przypomniałam <mrgreen>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 22 sie 2014, 19:36
autor: Betuś
PyzowePany pisze:
Betuś pisze:
ozon pisze:Do końca weekendu pewnie do tego dojrzeje <lol>
Do konca weekendu to meble maja byc kupione i skrecone <diabeł>

Jak to mówi mój tata:
"Obiecałem, że zrobię?To zrobię, nie musisz mi co pół roku przypominać"

<lol> <lol> <lol>
Matko, mój mąż ma tak samo.
W starym mieszkaniu mieszkaliśmy ze 3-4 lata. I tyle czasu go prosiłam, zeby ta rurę w korytarzu pomalował bo jest paskudna. Pomaluje, pomaluje. Mieszkanie sprzedał, a rury nie pomalował.

Dobra nie narzekam. Lampa z kryształkami wisi, firanka wisi.
Jutro zakupy i skręcanie mebli :radocha:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 22 sie 2014, 19:46
autor: ozon
Ula, świetne <lol>
Betuś pisze:Dobra nie narzekam. Lampa z kryształkami wisi, firanka wisi.
Jutro zakupy i skręcanie mebli :radocha:
Super :ok:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 22 sie 2014, 22:27
autor: Sonia
To już prawie finisz, będzie super.
Dziewczynki będą miały super niespodziankę.

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 23 sie 2014, 09:09
autor: Betuś
Czy tu można złożyć reklamacje na koty? :-?
Chciałam zgłosić, ze Bohunek to miał być grzecznym i spokojnym kotkiem, a to <diabeł> jest <lol> . Najlepsza zabawką o 5 rano jest wystająca metka z moich spodenek <wsciekly> A jak sie przykryje to ambitnie poluje na coś na kołdrze, ale tylko ON to widzi <wsciekly> Jak juz w końcu wstałam, bo Forrest zrobił niefajną kupkę, ktora miała niefajny zapach i jego futro tez sie zrobiło niefajne to musiałam wyprać mu to całe futro. Tak sie mycie Forresta Bohunkowi spodobało, ze wskoczył na blat i ściagnoł ściereczkę, na której była jego miseczka. Rozsypała sie w drobny mak <wsciekly> Jakaś pełnia dzisiaj była czy co?
...pije sobie teraz kawkę...

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 23 sie 2014, 09:15
autor: Becia
Betuś, smacznej kawki i miłego dnia życzę :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Mnie moje diabły dzisiaj od 5 budziły. Jedno się chciało miziać, drugie chciało na balkon i drapało w drzwi, a trzeciemu chciało się śpiewać :mimbla:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 23 sie 2014, 09:16
autor: Betuś
Becia pisze:Betuś, smacznej kawki i miłego dnia życzę :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Mnie moje diabły dzisiaj od 5 budziły. Jedno się chciało miziać, drugie chciało na balkon i drapało w drzwi, a trzeciemu chciało się śpiewać :mimbla:
<lol> <lol> <lol> <lol> <lol>
I co zrobiłaś? Wstałaś i wszystkim kotkom dogodziłaś pewnie? <lol>
Dziekuje, tez Ci życzę miłego dnia :roza: