Strona 23 z 51

: 21 sie 2012, 13:36
autor: Joanna P.
Piękna czarnula <serce> :kotek:

Czarne i ciemne czekolady łatwe do fotografowania nie są, to fakt :-) No ale ostatnia fotka wyraźnie temu przeczy :-)

: 21 sie 2012, 14:30
autor: Witcha
fajnie tak pstrykać, czasem się czuję jak taki paparazzi ;p jak Nina się myje lub śpi a ja jej pstryk... ale z reguly są za ciemne, w pełnym słońcu jak wczoraj robiłam to też takie dziwne były... ile jeszcze przede mna :D

ale to co przeszło selekcję wstawiam chociaż niejest to nic nowego niezwykłego bo Ninuś mi zawsze towarzyszy i wczoraj jak siedziała koło mnie to zdjęcia wyszły najmożliwsze...

potem to juz tylko CTRL+A, zaznaczyc konkretny obszar, shift +N, ctrl +V ctrl +R ->700 i juz tylko s zeby zapisac :D


no i voilla :D:D:D
próbowałam oko zrobić i ziewanie (nie zdążyłam) a wyszylo co wyszło...


jak to słońce dziś świeci....
Obrazek


co tam tak dynda????
mam uuuuuuuuuuuuuuuchhhhhhhhhhhhhhhhhoooooooooooooooooooooooo


Obrazek

a tam, słońce ciekawsze....


Obrazek


a jednak coś dynda!!!!!
Obrazek

na tym ostatnim zdjęciu niestety pyszczek nie wyszedł taki wyraźny jak chciałam ale za to na grzbiecie można włosy policzyć czarne ;p też śmiesznie

: 21 sie 2012, 14:30
autor: Hannah2
Fakt. Ostatnia fotka jest cudna :ok:
Białe koty niestety też źle sie fotografuje :-|

: 21 sie 2012, 14:31
autor: Hannah2
OOO!! nastepne fotki - cudne!
Jakie błyszczące futerko <shock>

: 21 sie 2012, 14:43
autor: Witcha
Mago pisze:Czarne koty mają to COŚ :kotek:
Trzymam kciuki za rozwój pasji :-)
a ja właśnie Twoje wątki podczytywałam Mago - ten o fotografii, o radach na temat aparatu i ogólnie.... zazdraszczam potrafienia takich cudów wyczarowywania :D za pomocą li i wyłącznie kilku soczewek i innych lusterek

: 21 sie 2012, 14:44
autor: yamaha
Ale wegielek fajny :ok:

: 21 sie 2012, 15:25
autor: Witcha
;) palenie w piecu zatem mam obstawione ;p

: 21 sie 2012, 15:29
autor: Becia
Ależ ona śliczna <zakochana>

: 21 sie 2012, 16:04
autor: Witcha
kilka(naście?dziesiat?) razy chciałam już napisać taką refleksję, muszę ja z siebie wyrzucić bo siedzi mi w głowie... jeszcze przed tymi okropnymi dniami w lipcu często chciałam obu kotom zrobic w wannie zdjęcie razem bo one często wchodziły razem do wanny i tam sobie np wylizywały uszka... miałam nawet powymyślane komentarze do takich zdjęć... i tak jakoś schodziło myślałam sobie, przecież nie raz będą jeszcze w tej wannie się bawić... ;(

i nie mam ANI JEDNEGO takiego zdjęcia :zalamka:

teraz Ninie pstrykam w kazdej mozliwej sytuacji, jak do aparatu daleko to nawet telefonem

: 21 sie 2012, 16:07
autor: yamaha
Wiem, ze "zastapic kota" sie nie da, ale myslalas juz o dokoceniu ?
Zeby te smieszne 8-lapkowe sytuacje na nowo przezywac ?