Strona 23 z 354
Re: Kitka i Bazyl
: 28 sie 2013, 15:32
autor: Miss_Monroe
Ślicznie masz koty :-) . Kitka to taka wytworna Pannica a Bazylek jaki cudny kocurek <zakochana>
Re: Kitka i Bazyl
: 28 sie 2013, 15:33
autor: yamaha
<lol> No i najwyrazniej nie pozwalasz.
Przeciez wyraznie widac na zdjeciu, ze Bazyl po blatach NIE CHODZI

Re: Kitka i Bazyl
: 28 sie 2013, 15:40
autor: atomeria
yamaha pisze:<lol> Przeciez wyraznie widac na zdjeciu, ze Bazyl po blatach NIE CHODZI

<rotfl> YAMAHA!!!
Ale mówię Wam co to się porobiło z tym kocurem, odkąd zabieram go na spacerki na smyczy. Jest u nas ponad rok, a największe postępy zrobił właśnie przez ostatnie tygodnie, jakby cały czas drzemał w nim fajny kot, który obudził się dopiero na zawołanie "idziemy na spacerek".
Re: Kitka i Bazyl
: 28 sie 2013, 17:47
autor: Danusia
Ale masz superowe kociaczki

<serce>
Dawno mnie tu nie było ,wiec miałam co oglądać i czytać <mrgreen>
Bajzelek piękny bryś <serce> ,a Kitunia śliczna kotunia <serce>
No proszę jak się kociaki rozspacerowały <lol>
Blaty i stoły to bardzo ulubione meble kociastych zwłaszcza jak goście maja przyjść i kłaki zostawiają na nich <lol> u mnie jeszcze łazienka na wsi nazywa się Kalutkowo bo całkiem nam się koty tam zadomowiły ale to z metrażu tez wynika ok 14 m2 bo tu w mieszkaniu <kciukwdół> to porażka.

<serce>

<serce>
Re: Kitka i Bazyl
: 28 sie 2013, 19:04
autor: elunia40
atomeria pisze:
(

tylko proszę mi się nie rozglądać po kuchni, nie jest skończona <mrgreen> )
W sumie zazwyczaj byłam daleka od mówienia "nigdy", ale koty mnie w tym utwierdziły. Jeszcze mniej niż 2 lata temu nie podobało mi się, że moja przyjaciółka pozwala chodzić swojej kotce po stole i blatach w kuchni <lol> i nie wyobrażałam sobie, że w ogóle można na to pozwolić!
Ładna ta "nieskończona kuchnia". Bardzo fajne kolory.
Ja też kiedyś nie wyobrażałam sobie żeby moje koty chodziły po stołach lub blatach (to były wychodzące dachowce). Odkąd mam kocią arystokrację pozwalam na takie ekscesy, nawet bardzo lubię jak leżą na stole, sa wtedy tak blisko i na widoku i tak pięknie się komponują <lol>
Re: Kitka i Bazyl
: 28 sie 2013, 19:57
autor: Kasik
Piękne masz kotuchy, jeden śliczniejszy od drugiego <shock>
I piesio do tego
Fajne stadko!
Re: Kitka i Bazyl
: 28 sie 2013, 20:58
autor: kotku
Kitka w kocyku <serce> <serce> <serce>
A jaki piękny chlebuś masz na stole! Fiu fiu!

Re: Kitka i Bazyl
: 29 sie 2013, 10:08
autor: Agnes
przykryta Kitunia <zakochana> <zakochana>
Re: Kitka i Bazyl
: 29 sie 2013, 15:36
autor: Becia
Ja miałam kiedyś podobne zdanie, kot na stole - nigdy. No i teraz mam dwa koty na stole, na blatach, w umywalce, na wannie. Wszędzie <mrgreen>
Re: Kitka i Bazyl
: 29 sie 2013, 18:33
autor: SZYLKRECIA
Becia pisze:Ja miałam kiedyś podobne zdanie, kot na stole - nigdy. No i teraz mam dwa koty na stole, na blatach, w umywalce, na wannie. Wszędzie <mrgreen>
oj miałam też identyczne zdanie, na stole?? absolutnie!!
a teraz nie robi to na mnie żadnego wrażenia, niestety <strach>
Oj ktoś chyba lubi czerwony kolor... Kicia w kocyku wymiata!! <mrgreen> Ślicznie wypoczywa....
