Hehe, ja kiedyś też rano przed pracą odkurzałam całe mieszkanie
Właśnie miałam pisać, że manitka też z branży, ale się sama odezwała
O, no proszę! <mrgreen> Czyli jedziemy na tym samym wózku, hiehie :-) Blizej czy dalej 15ki?manita pisze:Kostek piękny, foty cudne i koleżanka po fachu :-)
Ja Cię proszę, bez robienia zdjęć i zagłębienia się w temat chociażby małymi kroczkami techniki nie poprawiszasiak pisze:Taaa.... <mrgreen>elsa pisze:
Do roboty, do robotytrochę chęci, a sama zauważysz efekty! <ok> Trzymam kciuki!
Aleex pisze:Sama chętnie nauczyłabym się czegoś od Ciebie w kwestii zdjęć
No i ta perspektywa emerytury za 2 lata - cudownana pewno zasłużona ze względu na ciężką i odpowiedzialną pracę
Jakos mi się nie nudzą te Wasze komplementy, chętnie przyjmuję na klatę <mrgreen> Dziękuję ogromiaście, to mnie mobilizuje, żeby jednak sięgnąć za materiały i poczytać o blendach, naświetlaniach, zasadach poprawnego kadrowania. Bywa, że mi się nie chce, nazbyt często, ale jak widzę, że ktoś docenia moje wypociny, to od razu chce się chcieć <mrgreen>MoniQ pisze:Kostek, jakiś Ty piękny <zakochana> Zdjęcia obłędne, ale chyba przestanę to za każdym razem pisać, bo ileż można.....![]()
Hehe, ja kiedyś też rano przed pracą odkurzałam całe mieszkanieAle wtedy miałam jeszcze właśnie ten bezprzewodowy odkurzacz, więc faktycznie raz dwa i po krzyku
Właśnie miałam pisać, że manitka też z branży, ale się sama odezwała
No właśnie, te patrzące na mnie kłaczory <wsciekly> one wręcz do mnie gadają <gwiżdże> nawet leżące pojedyncze ziarnko żwirku - po prostu MUSZĘ podnieść. A wczoraj plamka na witrynie mnie prześladowała - wstałam, wytarłam i jakby nigdy nic usiadłam z powrotem na kanapie kontynuując oglądanie Must be the music 8-) wiem, to zakrawa na jakiś zespół maniakalny, no ale trzeba z tym żyć i ułatwiać sobie to życie takimi gadżetami, jak odkurzaczyk bezprzewodowy <roll>Hann pisze:Ja Cię Elsa bardzo dobrze rozumiem, też w kółko sprzątam2 dzieci, 3 koty, praca, do emerytury niestety mimo 20 lat stażu ciągle daleko, ale nie położę się jak kłak chociaż jeden leży na podłodze, bo będzie mnie kłuł w oko, nawet z drugiego końca mieszkania <lol> I żadne tam brylanty... Największą przyjemność z prezentów ever sprawiła mi podręczna wciągaczka kłaków <lol>
Kostek jest cudny <oops> A zdjęcia i dom piękny! Już się nie mogę doczekać zdjęć całej trójki <mrgreen>
Haha, no właśnie z wielką empatią podchodzę do wypowiedzi Hani o brylantach <mrgreen> Jestem w stanie zrozumieć entuzjazm i radość z posiadania wciągaczki kłaków <ok> <rotfl>beev pisze:żadne tam brylanty... Największą przyjemność z prezentów ever sprawiła mi podręczna wciągaczka kłaków <lol>
A cóż to za wciągaczka Haniu? ja już tyle patentów testowalam a nadal tonę w klakach na kanapie![]()
ja to wogóle o emeryturze mogę zapomnieć ,juz nawet wątpię czy dożyje
15 i 1 miesiąc <ok>elsa pisze:O, no proszę! <mrgreen> Czyli jedziemy na tym samym wózku, hiehie :-) Blizej czy dalej 15ki?manita pisze:Kostek piękny, foty cudne i koleżanka po fachu :-)![]()
Zgadzam się, drobny żwirek wpada i zaraz wypada, błędne kołoAgnieszkaP pisze:Elso, a jaki żwirek kupujesz? Miałam jakiś starszy model bezprzewodowego Electroluxa, niestety akumulatory padły, a wymiana kosztowała niewiele mniej niż nowy odkurzacz. Ten sprzęt świetnie sobie radził ze żwirkiem drewnianym, ale po zmianie na drobny piaseczek (extreme classic) już nie było tak dobrze
manita pisze:15 i 1 miesiąc <ok>elsa pisze:O, no proszę! <mrgreen> Czyli jedziemy na tym samym wózku, hiehie :-) Blizej czy dalej 15ki?manita pisze:Kostek piękny, foty cudne i koleżanka po fachu :-)![]()
Używam Cat's Best EcoPlus i z tym nie ma najmniejszego problemu przy sprzątaniu. Ze żwirków używałam jeszcze Cat's Best Nature gold, ale ten pierwszy jakoś lepiej się sprawdza, bo lepiej zbryla, mniej pyli i jest bardziej ekonomiczny :-)MoniQ pisze:Zgadzam się, drobny żwirek wpada i zaraz wypada, błędne kołoAgnieszkaP pisze:Elso, a jaki żwirek kupujesz? Miałam jakiś starszy model bezprzewodowego Electroluxa, niestety akumulatory padły, a wymiana kosztowała niewiele mniej niż nowy odkurzacz. Ten sprzęt świetnie sobie radził ze żwirkiem drewnianym, ale po zmianie na drobny piaseczek (extreme classic) już nie było tak dobrze