Strona 23 z 178

Re: *Kostek*

: 21 wrz 2015, 10:39
autor: MoniQ
Kostek, jakiś Ty piękny <zakochana> Zdjęcia obłędne, ale chyba przestanę to za każdym razem pisać, bo ileż można..... ;-))

Hehe, ja kiedyś też rano przed pracą odkurzałam całe mieszkanie :) Ale wtedy miałam jeszcze właśnie ten bezprzewodowy odkurzacz, więc faktycznie raz dwa i po krzyku :)

Właśnie miałam pisać, że manitka też z branży, ale się sama odezwała ;-))

Re: *Kostek*

: 21 wrz 2015, 12:18
autor: Hann
Ja Cię Elsa bardzo dobrze rozumiem, też w kółko sprzątam ;-)) 2 dzieci, 3 koty, praca, do emerytury niestety mimo 20 lat stażu ciągle daleko, ale nie położę się jak kłak chociaż jeden leży na podłodze, bo będzie mnie kłuł w oko, nawet z drugiego końca mieszkania <lol> I żadne tam brylanty... Największą przyjemność z prezentów ever sprawiła mi podręczna wciągaczka kłaków <lol>

Kostek jest cudny <oops> A zdjęcia i dom piękny! Już się nie mogę doczekać zdjęć całej trójki <mrgreen>

Re: *Kostek*

: 21 wrz 2015, 16:15
autor: beev
żadne tam brylanty... Największą przyjemność z prezentów ever sprawiła mi podręczna wciągaczka kłaków <lol>

A cóż to za wciągaczka Haniu? ja już tyle patentów testowalam a nadal tonę w klakach na kanapie :(

ja to wogóle o emeryturze mogę zapomnieć ,juz nawet wątpię czy dożyje :haha:

Re: *Kostek*

: 21 wrz 2015, 16:24
autor: elsa
manita pisze:Kostek piękny, foty cudne i koleżanka po fachu :-)
O, no proszę! <mrgreen> Czyli jedziemy na tym samym wózku, hiehie :-) Blizej czy dalej 15ki? ;-))

asiak pisze:
elsa pisze:
Do roboty, do roboty :axe: trochę chęci, a sama zauważysz efekty! <ok> Trzymam kciuki! :ok:
Taaa.... <mrgreen>
Ja Cię proszę, bez robienia zdjęć i zagłębienia się w temat chociażby małymi kroczkami techniki nie poprawisz :hammer:

Aleex pisze:Sama chętnie nauczyłabym się czegoś od Ciebie w kwestii zdjęć :)

No i ta perspektywa emerytury za 2 lata - cudowna :) na pewno zasłużona ze względu na ciężką i odpowiedzialną pracę :)

Dziewczyny, jak liznę trochę fotografii od strony technicznej, to chętnie podzielę się z Wami wiedzą, ale generalnie ja jestem na tym samym etapie co Wy! No, ustawienia sama dobieram, czyli nie korzystam z programu P (automat), ale uczę się moich obiektywów, jak się zachowują, jakie czasy ustawiać, ISO czy przesłonę (to tzw. trójkąt ekspozycji i polecam -> http://www.lepszezdjecia.pl/trojkat-ekspozycji/ ), żeby uzyskać zamierzony efekt. Nie mówiąc już o obróbce plików RAW, bo ambitnie chcę docelowo nie korzystać z JPG, która idzie mi jak krew z nosa. Dajcie mi trochę czasu, a może będę w stanie powiedzieć coś więcej niż zależność między w/w parametrami ;-))

A praca jest obciążająca psychicznie, ale na szczęście obecne zajęcie lubię, więc przynajmniej 2 lata muszę pociągnąć ten wózek, a dalej się zobaczy 8-)

MoniQ pisze:Kostek, jakiś Ty piękny <zakochana> Zdjęcia obłędne, ale chyba przestanę to za każdym razem pisać, bo ileż można..... ;-))

Hehe, ja kiedyś też rano przed pracą odkurzałam całe mieszkanie :) Ale wtedy miałam jeszcze właśnie ten bezprzewodowy odkurzacz, więc faktycznie raz dwa i po krzyku :)

Właśnie miałam pisać, że manitka też z branży, ale się sama odezwała ;-))
Jakos mi się nie nudzą te Wasze komplementy, chętnie przyjmuję na klatę <mrgreen> Dziękuję ogromiaście, to mnie mobilizuje, żeby jednak sięgnąć za materiały i poczytać o blendach, naświetlaniach, zasadach poprawnego kadrowania. Bywa, że mi się nie chce, nazbyt często, ale jak widzę, że ktoś docenia moje wypociny, to od razu chce się chcieć <mrgreen>

Dziękuję Wam dziewczyny kochane! <serce> :redrose:

Z odkurzaniem to zazwyczaj z rana ograniczam się do łazienki i przedpokoju, czyli tam, gdzie jest pogrom żwirowy, całą resztę zostawiam sobie na później <gwiżdże>

Hann pisze:Ja Cię Elsa bardzo dobrze rozumiem, też w kółko sprzątam ;-)) 2 dzieci, 3 koty, praca, do emerytury niestety mimo 20 lat stażu ciągle daleko, ale nie położę się jak kłak chociaż jeden leży na podłodze, bo będzie mnie kłuł w oko, nawet z drugiego końca mieszkania <lol> I żadne tam brylanty... Największą przyjemność z prezentów ever sprawiła mi podręczna wciągaczka kłaków <lol>

Kostek jest cudny <oops> A zdjęcia i dom piękny! Już się nie mogę doczekać zdjęć całej trójki <mrgreen>
No właśnie, te patrzące na mnie kłaczory <wsciekly> one wręcz do mnie gadają <gwiżdże> nawet leżące pojedyncze ziarnko żwirku - po prostu MUSZĘ podnieść. A wczoraj plamka na witrynie mnie prześladowała - wstałam, wytarłam i jakby nigdy nic usiadłam z powrotem na kanapie kontynuując oglądanie Must be the music 8-) wiem, to zakrawa na jakiś zespół maniakalny, no ale trzeba z tym żyć i ułatwiać sobie to życie takimi gadżetami, jak odkurzaczyk bezprzewodowy <roll>

Bardzo dziękuję za miłe słowa raz jeszcze, zarówno w imieniu własnym jak i właściciela wątku <serce> <serce> <serce>

Re: *Kostek*

: 21 wrz 2015, 16:34
autor: elsa
beev pisze:żadne tam brylanty... Największą przyjemność z prezentów ever sprawiła mi podręczna wciągaczka kłaków <lol>

A cóż to za wciągaczka Haniu? ja już tyle patentów testowalam a nadal tonę w klakach na kanapie :(

ja to wogóle o emeryturze mogę zapomnieć ,juz nawet wątpię czy dożyje :haha:
Haha, no właśnie z wielką empatią podchodzę do wypowiedzi Hani o brylantach <mrgreen> Jestem w stanie zrozumieć entuzjazm i radość z posiadania wciągaczki kłaków <ok> <rotfl>

Poczekaj, nie spiesz się tak na tę drugą stronę, toć nowy prezydent zmienia ustawę emerytalną <mrgreen>

Re: *Kostek*

: 21 wrz 2015, 16:47
autor: manita
elsa pisze:
manita pisze:Kostek piękny, foty cudne i koleżanka po fachu :-)
O, no proszę! <mrgreen> Czyli jedziemy na tym samym wózku, hiehie :-) Blizej czy dalej 15ki? ;-))
15 i 1 miesiąc <ok>

Re: *Kostek*

: 21 wrz 2015, 17:29
autor: AgnieszkaP
Elso, a jaki żwirek kupujesz? Miałam jakiś starszy model bezprzewodowego Electroluxa, niestety akumulatory padły, a wymiana kosztowała niewiele mniej niż nowy odkurzacz. Ten sprzęt świetnie sobie radził ze żwirkiem drewnianym, ale po zmianie na drobny piaseczek (extreme classic) już nie było tak dobrze

Re: *Kostek*

: 21 wrz 2015, 17:36
autor: MoniQ
AgnieszkaP pisze:Elso, a jaki żwirek kupujesz? Miałam jakiś starszy model bezprzewodowego Electroluxa, niestety akumulatory padły, a wymiana kosztowała niewiele mniej niż nowy odkurzacz. Ten sprzęt świetnie sobie radził ze żwirkiem drewnianym, ale po zmianie na drobny piaseczek (extreme classic) już nie było tak dobrze
Zgadzam się, drobny żwirek wpada i zaraz wypada, błędne koło :D

Re: *Kostek*

: 21 wrz 2015, 18:37
autor: elsa
manita pisze:
elsa pisze:
manita pisze:Kostek piękny, foty cudne i koleżanka po fachu :-)
O, no proszę! <mrgreen> Czyli jedziemy na tym samym wózku, hiehie :-) Blizej czy dalej 15ki? ;-))
15 i 1 miesiąc <ok>
:party: Mnie brakuje 8 miesięcy, ale z 'cywila' mam +4 lata, więc łącznie trochę tego jest <mrgreen> Byłoby jeszcze więcej, gdyby udało mi się za pierwszym razem, kiedy to zdawałam do Stołecznej, ale nie ma tego złego, z Gdańska męża sobie przywiozłam <mrgreen>

MoniQ pisze:
AgnieszkaP pisze:Elso, a jaki żwirek kupujesz? Miałam jakiś starszy model bezprzewodowego Electroluxa, niestety akumulatory padły, a wymiana kosztowała niewiele mniej niż nowy odkurzacz. Ten sprzęt świetnie sobie radził ze żwirkiem drewnianym, ale po zmianie na drobny piaseczek (extreme classic) już nie było tak dobrze
Zgadzam się, drobny żwirek wpada i zaraz wypada, błędne koło :D
Używam Cat's Best EcoPlus i z tym nie ma najmniejszego problemu przy sprzątaniu. Ze żwirków używałam jeszcze Cat's Best Nature gold, ale ten pierwszy jakoś lepiej się sprawdza, bo lepiej zbryla, mniej pyli i jest bardziej ekonomiczny :-)

Re: *Kostek*

: 21 wrz 2015, 18:40
autor: yamaha
Ja tez z bezprzewodowego uzywam te "mala reczna" czesc do zwirku, inaczej efekt jest sredni :-?