manita pisze:Kostek piękny, foty cudne i koleżanka po fachu :-)
O, no proszę! <mrgreen> Czyli jedziemy na tym samym wózku, hiehie :-) Blizej czy dalej 15ki?
asiak pisze:elsa pisze:
Do roboty, do roboty

trochę chęci, a sama zauważysz efekty! <ok> Trzymam kciuki!

Taaa.... <mrgreen>
Ja Cię proszę, bez robienia zdjęć i zagłębienia się w temat chociażby małymi kroczkami techniki nie poprawisz
Aleex pisze:Sama chętnie nauczyłabym się czegoś od Ciebie w kwestii zdjęć
No i ta perspektywa emerytury za 2 lata - cudowna

na pewno zasłużona ze względu na ciężką i odpowiedzialną pracę

Dziewczyny, jak liznę trochę fotografii od strony technicznej, to chętnie podzielę się z Wami wiedzą, ale generalnie ja jestem na tym samym etapie co Wy! No, ustawienia sama dobieram, czyli nie korzystam z programu P (automat), ale uczę się moich obiektywów, jak się zachowują, jakie czasy ustawiać, ISO czy przesłonę (to tzw. trójkąt ekspozycji i polecam ->
http://www.lepszezdjecia.pl/trojkat-ekspozycji/ ), żeby uzyskać zamierzony efekt. Nie mówiąc już o obróbce plików RAW, bo ambitnie chcę docelowo nie korzystać z JPG, która idzie mi jak krew z nosa. Dajcie mi trochę czasu, a może będę w stanie powiedzieć coś więcej niż zależność między w/w parametrami
A praca jest obciążająca psychicznie, ale na szczęście obecne zajęcie lubię, więc przynajmniej 2 lata muszę pociągnąć ten wózek, a dalej się zobaczy 8-)
MoniQ pisze:Kostek, jakiś Ty piękny <zakochana> Zdjęcia obłędne, ale chyba przestanę to za każdym razem pisać, bo ileż można.....
Hehe, ja kiedyś też rano przed pracą odkurzałam całe mieszkanie

Ale wtedy miałam jeszcze właśnie ten bezprzewodowy odkurzacz, więc faktycznie raz dwa i po krzyku
Właśnie miałam pisać, że manitka też z branży, ale się sama odezwała

Jakos mi się nie nudzą te Wasze komplementy, chętnie przyjmuję na klatę <mrgreen> Dziękuję ogromiaście, to mnie mobilizuje, żeby jednak sięgnąć za materiały i poczytać o blendach, naświetlaniach, zasadach poprawnego kadrowania. Bywa, że mi się nie chce, nazbyt często, ale jak widzę, że ktoś docenia moje wypociny, to od razu chce się chcieć <mrgreen>
Dziękuję Wam dziewczyny kochane! <serce>
Z odkurzaniem to zazwyczaj z rana ograniczam się do łazienki i przedpokoju, czyli tam, gdzie jest pogrom żwirowy, całą resztę zostawiam sobie na później <gwiżdże>
Hann pisze:Ja Cię Elsa bardzo dobrze rozumiem, też w kółko sprzątam

2 dzieci, 3 koty, praca, do emerytury niestety mimo 20 lat stażu ciągle daleko, ale nie położę się jak kłak chociaż jeden leży na podłodze, bo będzie mnie kłuł w oko, nawet z drugiego końca mieszkania <lol> I żadne tam brylanty... Największą przyjemność z prezentów ever sprawiła mi podręczna wciągaczka kłaków <lol>
Kostek jest cudny <oops> A zdjęcia i dom piękny! Już się nie mogę doczekać zdjęć całej trójki <mrgreen>
No właśnie, te patrzące na mnie kłaczory <wsciekly> one wręcz do mnie gadają <gwiżdże> nawet leżące pojedyncze ziarnko żwirku - po prostu MUSZĘ podnieść. A wczoraj plamka na witrynie mnie prześladowała - wstałam, wytarłam i jakby nigdy nic usiadłam z powrotem na kanapie kontynuując oglądanie Must be the music 8-) wiem, to zakrawa na jakiś zespół maniakalny, no ale trzeba z tym żyć i ułatwiać sobie to życie takimi gadżetami, jak odkurzaczyk bezprzewodowy <roll>
Bardzo dziękuję za miłe słowa raz jeszcze, zarówno w imieniu własnym jak i właściciela wątku <serce> <serce> <serce>