Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Dziękuję Agnieszko
<serce>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Kotku z pracą dla psychologów kiepsko
niestety dobrze Cię rozumiem. Ja łącze etat <diabeł> i miotam się miedzy dwoma pracami gdzie w każdej płaćą za pól a wymagają za cały.
Dlatego życzę Ci abyś coś w Krakowie znalazła z całego serca <ok>
Dlatego życzę Ci abyś coś w Krakowie znalazła z całego serca <ok>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
i ja sie pod tym podpiszęAgnieszkaP pisze:
I tego Ci Zuza z całego serca życzę <ok>
- Ada
- Posty: 995
- Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: Polska
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
- no kurczę, ta Bułka Krakowska to mnie dopiero nęci
!.....że o Rogalu Śląskim nie wspomnę.....
- no i z wizyty w Krakowie nici zapewne będą, bo jakoś nie mogę dojść do siebie....a od drugiej połowy pażdziernika znowu mam dużo pracy.....
- Zuza, ja wiem, że niedługo znajdziesz dobrą pracę w Krakowie....taka czarownica jestem i wiem....ale rozejrzyj się wokół, rozejrzyj się bo ja Cię widzę na miejscu...tak od stycznia...i nie śmiej się....ale ma to coś wspólnego z poradnią dla alkoholików...... <oops> no wiem...ale tak widzę..... <hm>
- bardzo tęsknię za Krakowem Tobą i Magdą...buziaki przesyłam
- no i z wizyty w Krakowie nici zapewne będą, bo jakoś nie mogę dojść do siebie....a od drugiej połowy pażdziernika znowu mam dużo pracy.....
- Zuza, ja wiem, że niedługo znajdziesz dobrą pracę w Krakowie....taka czarownica jestem i wiem....ale rozejrzyj się wokół, rozejrzyj się bo ja Cię widzę na miejscu...tak od stycznia...i nie śmiej się....ale ma to coś wspólnego z poradnią dla alkoholików...... <oops> no wiem...ale tak widzę..... <hm>
- bardzo tęsknię za Krakowem Tobą i Magdą...buziaki przesyłam
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Zuza, współczuję Ci bardzo obecnej sytuacji. Do czego to doszło ostatnimi czasy. Aż strach myśleć.
Trzymam mocno kciuki, żebyś w końcu znalazła satysfakcjonującą, wymarzoną pracę blisko domu.
A chłopaki jak zwykle piękni. Słodziaki <serce> <serce> <serce>
Trzymam mocno kciuki, żebyś w końcu znalazła satysfakcjonującą, wymarzoną pracę blisko domu.
A chłopaki jak zwykle piękni. Słodziaki <serce> <serce> <serce>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
<ok> No to i ja zycze CHLOPAKOM zeby ich Pancia juz niedlugo, bardzo niedlugo, znalazla prace na miejscu.
Bo kto "Moruska na szyi" tak ukocha jak Ty ?
I kto Toskowi wyglaska mordke ?
Bo kto "Moruska na szyi" tak ukocha jak Ty ?
I kto Toskowi wyglaska mordke ?
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Dziewczyny jesteście kochane! Dodajecie mi otuchy, a otucha to rzecz bezcenna i kupić jej się nigdzie nie da.
Ada mam nadzieję, że Twoje przeczucia (czy też czary) się sprawdzą <ok> Uprawnień ani doświadczeń z pracą zw. z uzależnieniami nie mam, ale jestem trochę jak Irena Kwiatkowska z czterdziestolatka - nie boję się uczyć nowych rzeczy więc nigdy nie wiadomo <lol> Zdrowiej szybciutko, wracaj do siebie a do Krakowa przyjedziesz wtedy kiedy będziesz mogła bo zaproszenie cały czas aktualne.
My z Danusią też się w końcu do tej Bydgoszczy wybierzemy. Razem może też z Yamahą bo Bydgoszcz będzie nam po drodze gdy będziemy wracały z Gdańska (to kontynuacja z wątku Yamahy) <lol>
A ja już jutro wracam do moich bułeczek

Dziewczyny jesteście kochane! Dodajecie mi otuchy, a otucha to rzecz bezcenna i kupić jej się nigdzie nie da.
Ada mam nadzieję, że Twoje przeczucia (czy też czary) się sprawdzą <ok> Uprawnień ani doświadczeń z pracą zw. z uzależnieniami nie mam, ale jestem trochę jak Irena Kwiatkowska z czterdziestolatka - nie boję się uczyć nowych rzeczy więc nigdy nie wiadomo <lol> Zdrowiej szybciutko, wracaj do siebie a do Krakowa przyjedziesz wtedy kiedy będziesz mogła bo zaproszenie cały czas aktualne.
My z Danusią też się w końcu do tej Bydgoszczy wybierzemy. Razem może też z Yamahą bo Bydgoszcz będzie nam po drodze gdy będziemy wracały z Gdańska (to kontynuacja z wątku Yamahy) <lol>
A ja już jutro wracam do moich bułeczek
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
to ja tez z samego Białegostoku trzymam kciuki zeby za zakrętem było to czego pragniesz 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
Zuza, to koniecznie wygłaskaj te słodkie bułeczki <lol>

- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem
ADA chętnie wypiję z Tobą kolejna kawkę!!!Ada pisze:- no kurczę, ta Bułka Krakowska to mnie dopiero nęci!.....że o Rogalu Śląskim nie wspomnę.....
- no i z wizyty w Krakowie nici zapewne będą, bo jakoś nie mogę dojść do siebie....a od drugiej połowy pażdziernika znowu mam dużo pracy.....
- Zuza, ja wiem, że niedługo znajdziesz dobrą pracę w Krakowie....taka czarownica jestem i wiem....ale rozejrzyj się wokół, rozejrzyj się bo ja Cię widzę na miejscu...tak od stycznia...i nie śmiej się....ale ma to coś wspólnego z poradnią dla alkoholików...... <oops> no wiem...ale tak widzę..... <hm>
- bardzo tęsknię za Krakowem Tobą i Magdą...buziaki przesyłam
oooo jakieś czary widzę, a o mnie wizji nie ma żadnych???
łączę się z Tobą bo i mnie powaliły wirusy jakieś!