Strona 227 z 1986

: 31 paź 2012, 17:50
autor: yamaha
Juz za chwileczke juz za momencik zaczyna sie week-end :radocha:
Wiec sprobuje cos upstrykac i wrzucuc ;-))

: 01 lis 2012, 08:34
autor: tina
Dorszka pisze:
kosanna pisze:A apsztyfikant na balkonie! Przepiękny. Dlaczego nie chcesz jej wypuszczać? Mnie się zdaje, że to dobrze jak może nawiązać relację z innymi kotami. Byłam ostatnio u dziadka, którego balkon sąsiaduje z balkonem na którym jest kot, a jeszcze jeden balkon dalej jest jeszcze jeden kot i one mimo, że odgrodzone od siebie siatką bardzo się kochają! Wylizują sobie uszy przez tę siatkę. (...) Ja bym się tym nie przejmowała :kotek:
Jak można doradzać komuś tak nieodpowiedzialne rzeczy, staram się już na tego rodzaju tematy nie wypowiadać się w ogóle, bo to jak głos wołającego na puszczy, ale tego zmilczeć nie mogę - wylizywanie sobie uszek rzez nieznanego kota może się skończyć na przykład białaczką, że już o tonie innych, mniej poważnych, ale również kłopotliwych rzeczy nie wspomnę. Być może kot sąsiadów może się wylegitymować świadectwem zdrowia z badaniami i książeczką z aktualnymi szczepieniami, ale już na pewno nie wolny strzelec na balkonie.

Yamaha, bardzo przepraszam za ton, ale nerwy mi puściły.
Oj... mnie też ciśnienie podskoczyło :-x
Zgadzam się całkowicie z Dorszką i myślę, że większość hodowców by się z nami zgodziła.




yamaha czekam na foteczki :radocha:

: 01 lis 2012, 08:41
autor: yamaha
Leje od rana jak z cebra ;-(
Pogoda jest paskudna, chyba nici z fotek poki co....
Missy zalamana patrzy smutno na ogrod zza okna i chyba nie bardzo rozumie, czemu Pancia nie chce jej wypuscic "powachac wiatru" ... :-|

: 01 lis 2012, 09:35
autor: ida sierpniowa
Uprzejmie donoszę, że na stronie hodowli Keyi, pojawiła się piękna długowłosa, BŁĘKITNIE pręgowana królewna Lady Gaga <gwiżdże> .
Pozdrawiamy Misiunię.
A Keya, to ma żal do ciotki Yamahy, że jej z pół miesiąca nie odwiedziła ;-( .

: 01 lis 2012, 09:41
autor: margita
u nas też ciemno ... :-(

Lady Gaga ... no no ... <gwiżdże>

: 01 lis 2012, 09:49
autor: yamaha
Idus, cos Ty ?!
Codziennie zagladam do Twojego watku ! (fakt ze czasem nic nie napisze nie oznacza, ze watku nie sledze ! Toc to moj ulubiony Tygrysek, jak moglabym przez pol miesiaca nie odwiedzic ? <strach> )

: 01 lis 2012, 10:05
autor: yamaha
Wydzielanie chrupek jest BARDZO skuteczne. <święty>
Missy znow przybrala 100 gram <lol>
4,6 kg -> moja kluuuucha <serce>

: 01 lis 2012, 10:07
autor: margita
yamaha pisze:Wydzielanie chrupek jest BARDZO skuteczne. <święty>
Missy znow przybrala 100 gram <lol>
4,6 kg -> moja kluuuucha <serce>
dobre ... <rotfl>

zbiera tłuszczyk na zimę ... nic się nie martw ... na wiosnę zgubi ... <lol>

: 01 lis 2012, 12:07
autor: Agnes
yamaha pisze:Wydzielanie chrupek jest BARDZO skuteczne. <święty>
Missy znow przybrala 100 gram <lol>
4,6 kg -> moja kluuuucha <serce>
to tak jak u nas, nic to wydzielanie/ odchudzanie nie daje <oops> Swoją drogą, co się dziwić, zima idzie, jakiś tłuszczyk musi być, co by nasze puchacze w pupy nie marzły ;-))

: 01 lis 2012, 13:02
autor: Agnieszka7714
Oj tam, to, że za oknem plucha, nie znaczy, że fotek w domu nie można zrobić. ;-))