Strona 227 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 paź 2014, 20:52
autor: Audrey
Bazylko, przesyłam buziaczki w ten cudowny pysio. Zdrowiej szybko koteńku. <serce> :kotek: :kotek:
Aga, trzymaj się dziewczyno. Mocno Was przytulam. :hug: :hug: :hug:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 paź 2014, 21:28
autor: atomeria
Kochane, Bajzelek ma drożny przewód pokarmowy i nie ma zapalenia trzustki.
Więcej napiszę jutro, dziś już padam, idę :aaa:
Spokojnej nocy Wam wszystkim.

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 paź 2014, 21:32
autor: Sonia
Wspaniałe wieści <tańczy> :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 paź 2014, 21:40
autor: Malena
<tańczy> Dobre wieści cieszę się bardzo, coś czuję że jest jakieś "ale" <?>
Spokojnej nocy, czekamy na dalszy ciąg wieści (mam nadzieję, że tylko dobrych)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 paź 2014, 22:33
autor: Beate
:radocha:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 paź 2014, 23:20
autor: ozon
Bajzelku :kotek:
Aguś :kiss:
<tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>

Jak Diunka?

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 paź 2014, 17:53
autor: atomeria
Mamy winnego, gardia lamblia :((((
Chyba, że to nie tylko to...

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 paź 2014, 18:10
autor: Danusia
Gardia ????? <shock> tylko eozynofile są poniżej normy , gdyby eozynofile były podwyższone to oznaczało by pasożyty bądź alergię ,więc coś jest z tą diagnozą nie tak :(((( .

Podwyższone enzymy wątrobowe mogą powodować wymioty ,a co za tym idzie odwodnienie , kot je wysokobiałkowo i mało pije stąd podwyższone erytrocyty , hemoglobina no i kreatynina .

Trombocyty pomagają w krzepnięciu krwi jak się zranimy , Paulina jeszcze pogłówkuje :-) dopiero weszła :-)

Oj Bajzelku kochany :kotek: :kotek: <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 paź 2014, 18:21
autor: atomeria
Danusiu, też od razu pomyślałam o tych eozynofilach.
Jutro powtórzymy badanie u nas w klinice, chociaż nasz wet mówi, że to jest miarodajne (miałam wątpliwość, bo kał był z niedzieli rano, zawiodłam do tej weekendowej kliniki, badanie jest z dzisiaj z tego co zrozumiałam, robione we wrocławskim labie).
Powiedziała też, że też zaczeli snuć takie podejrzenia.

Teraz to najbardziej boję się o Diunkę, bierze już doksycyklinę, teraz do tego jeszcze metronidazol? <strach>

Czy takie leczenie można odłożyć na później? Gdyby na przykład ustąpiły objawy u Bajzelka?

Załamka. Ja też mam się przebadać. Powiedziałam już Siostrze, żeby chociaż dzieciaki przebadała. Znów będę słuchała od całej rodziny na temat kotów chodzących po blatach w kuchni i po stole :((((

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 paź 2014, 18:44
autor: Danusia
A tam niech gadają u mnie też po stole i blatach futra ganiają .
Aga zróbcie testy Elisa z krwi na obecność lamblii ( giardii) to jest najbardziej wiarygodne badanie.
Jeżeli mają wszystkie czterołapce dobrze by było żeby wszystkie naraz były leczone no i współczuje mycia i zmywania wszystkiego bo tu nie Domestos tylko zmywanie (usuwanie tego dziadostwa jest potrzebne) tylko najpierw te eozynofile sprawdźcie no masakra.