Strona 231 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 31 paź 2014, 05:45
autor: Becia
Agnieszko, kciuków za Was nie odpuszczam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Przytulam Cię mocno :hug:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 31 paź 2014, 08:10
autor: Sonia
Agnieszko nic nie mogę doradzić, ale zaciskam za Was kciuki cały czas <ok> <ok> <ok> :hug:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 31 paź 2014, 09:02
autor: MoniQ
Będzie dobrze <ok> <ok> <ok>
Aga :hug: :hug:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 31 paź 2014, 09:08
autor: Aga12
Trzymam kciuki za Was,żeby jak najszybciej wszystko wróciło do normalności. :hug: <ok>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 31 paź 2014, 12:45
autor: Mago
Agnieszko przytulam i trzymam kciuki :kwiatek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 31 paź 2014, 12:48
autor: Betuś
Ja tez o Was caly czas mysle. Wiem, ze wszystko bedzie dobrze <ok>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 31 paź 2014, 13:31
autor: Dominikana
Trzymam kciukole <ok> <ok> <ok> :hug:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 31 paź 2014, 22:22
autor: maga
Agnieszko kciuki dalej ogromne, będzie dobrze nie ma wyjścia <ok>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 02 lis 2014, 19:56
autor: atomeria
Nie wyobrażacie sobie, jak mi się ciepło na sercu i dobrze na duszy robi, kiedy tu wchodzę i Was czytam <oops> Jeszcze raz pięknie Wam dziękuję za wsparcie :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

U nas zapanowało rozprężenie. Bajzelek ma się dobrze, Diunka najwyraźniej też. Gdybym nie wiedziała, że mam chore zwierzaki, to bym się nigdy nie domyśliła :((((
Dużo czytałam o lamblii (właściwie giardia intestinalis), im więcej o niej wiem, tym mniej demonizuję... ale oczywiście nie lekceważę przeciwnika!

Troszkę przypomnę moje futerka.

Miśki wypatrują ptaszków, które Pańcia za chwilę zacznie dokarmiać czyli kocie zadki dwa <zakochana> <zakochana>

Obrazek

Kitunia - kokietka i kusicielka <zakochana> <zakochana> <zakochana> Kiedy tak patrzy kusząco zaspanymi oczkami, nie ma siły, żeby się jej oprzeć, trzeba wszystko rzucać i lecieć miziać koteczkę :kotek:

Obrazek

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 02 lis 2014, 20:00
autor: Audrey
Aguś, mocno Cię tulę i nadal kciukam z całych sił. <ok> <ok> :hug: :hug:
A kociaste całuję... w te różowe łpaunie Kituni i słodkie zadziki brytyjskie. <serce> <serce> <serce> <serce>