Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- SHEszunia
- Posty: 1421
- Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: lubuskie
oj, nadrobiłam zaległości
trzymam kciuki za znalezienie odpowiedniej karmy dla Panny Missuni!! <ok>
na zdjęciu oczywiście najsłodsza jest właśnie ONA <zakochana>
na inne słodkości, takie bardziej kaloryczne, jakoś już ochoty nie mam, ostatnio kilogramami mój TŻ Liony przynosił do domu.
Missuniu jesteś piękna <serce>
trzymam kciuki za znalezienie odpowiedniej karmy dla Panny Missuni!! <ok>
na zdjęciu oczywiście najsłodsza jest właśnie ONA <zakochana>
na inne słodkości, takie bardziej kaloryczne, jakoś już ochoty nie mam, ostatnio kilogramami mój TŻ Liony przynosił do domu.
Missuniu jesteś piękna <serce>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
<strach> She ! Kurka, wlasnie pomyslalam, ze nie ma Lion'ow (a uwielbiam <serce> ) !
Nic to, nadrobimy przy nastepnych zakupach <lol>
Dziekuje za komplementy dla mojej slodkiej Missuni (poleciala powachac wiatr wlasnie.... najpierw Pancia obudzila, zeby dal snadanko, a potem zaczelo sie WIELKIE MIALKOLENIE - ostatnio bardzo w modzie - zeby ktos JUZ WSTAL, pobawic sie z kicia, wypuscic do ogrodu, no wiecie, NORMALNA SPRAWA, nie ? <cenzura> Trafilo na mnie..... TZ
)
Nic to, nadrobimy przy nastepnych zakupach <lol>
Dziekuje za komplementy dla mojej slodkiej Missuni (poleciala powachac wiatr wlasnie.... najpierw Pancia obudzila, zeby dal snadanko, a potem zaczelo sie WIELKIE MIALKOLENIE - ostatnio bardzo w modzie - zeby ktos JUZ WSTAL, pobawic sie z kicia, wypuscic do ogrodu, no wiecie, NORMALNA SPRAWA, nie ? <cenzura> Trafilo na mnie..... TZ
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Wracam do bezzbozowek.
Po dlugim poszukiwaniu (chyba mi mozg wyparuje od tych stron internetowych z karmami), sprawa wyglada tak :
- Ziwipeak i PON we Francji nie uswiadcze
(cos tam Ziwi znalazlam w Belgii, ale z tego co widzialam, tylko dla psow)
- Orijen, Applaws, Acana, TOTW sa we francuskim zooplusie, wiec na "probowaniu" wlasnie tych sie chyba skonczy.
Czworonoznych pupili we Francji jest naprawde duzo, az dziw bierze, ze mamy tak malo internetowych sklepow z karmami..... <suchy>
Po dlugim poszukiwaniu (chyba mi mozg wyparuje od tych stron internetowych z karmami), sprawa wyglada tak :
- Ziwipeak i PON we Francji nie uswiadcze
- Orijen, Applaws, Acana, TOTW sa we francuskim zooplusie, wiec na "probowaniu" wlasnie tych sie chyba skonczy.
Czworonoznych pupili we Francji jest naprawde duzo, az dziw bierze, ze mamy tak malo internetowych sklepow z karmami..... <suchy>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
ja powiem tak ... Bronuś jadł i Orijena i PON-a ale rewelacji smakowych niestety nie ma ...
mieszam z RC British i nie ukrywam, że wyjada najpierw RC i dopiero jak już RC nie ma - to w ostateczności i na głodzie wyjada bezzbożówkę ...
RC chyba coś w sobie ma - bo i Izar wyjada go Bronusiowi ...
jeśli chodzi o zachowanie organizmu Bronkowego i Izarowego - to nic się złego po tych karmach nie dzieje ... qoopale OK, uczulenia nie ma ...
tak więc zostałam przy tej mieszance z RC, kupując raz Orijena a raz PON-a
<mrgreen>
mieszam z RC British i nie ukrywam, że wyjada najpierw RC i dopiero jak już RC nie ma - to w ostateczności i na głodzie wyjada bezzbożówkę ...
RC chyba coś w sobie ma - bo i Izar wyjada go Bronusiowi ...
jeśli chodzi o zachowanie organizmu Bronkowego i Izarowego - to nic się złego po tych karmach nie dzieje ... qoopale OK, uczulenia nie ma ...
tak więc zostałam przy tej mieszance z RC, kupując raz Orijena a raz PON-a
<mrgreen>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Ziwipeak'a możesz nie żałować, bo mimo, że ta karma jest niby taka dobra, to jeszcze nie słyszałam o ani jednym kocie, który by to chciał jeść. Pewnie Missy i tak by nie smakował.
Ja miałam próbkę od Madziuli i moje nawet nie chciały spróbować jednej chrupki. PoN niestety też u mnie nie był jadalny, ale na szczęście Dorszka kupiła ode mnie całą pakę.
U mnie jedynie TOTW był jedzony, choć nie z wielkim entuzjazmem.
Ja miałam próbkę od Madziuli i moje nawet nie chciały spróbować jednej chrupki. PoN niestety też u mnie nie był jadalny, ale na szczęście Dorszka kupiła ode mnie całą pakę.
U mnie jedynie TOTW był jedzony, choć nie z wielkim entuzjazmem.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY