Strona 233 z 299

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 18 paź 2013, 23:08
autor: kotku
Miss_Monroe pisze: Mój potrafi weterynarza opluć jak mu coś podaje :mdleje:
<shock> Ale łobuz z Bentleya <lol> <lol>

MoniQ - zazdroszczę takiego aniołka <święty>

Ech no nic. Jutro dam znać czy koteczek grzecznie połknął tabletkę od Pańci <gwiżdże> ;-))

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 18 paź 2013, 23:13
autor: Bodzia
Moja kota pluje aż miło,ale za 3 podaniem łyka :-)

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 18 paź 2013, 23:35
autor: iwus
No kto to widział tak Grzecznego Tośka stresować <wsciekly> Teraz pańcia musi utulić, ukochać i może Tosiek zje lekarstwo, bo on wie, że przecież dobre to jest <mrgreen> Tulaski dla koteńka :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 18 paź 2013, 23:49
autor: AgnieszkaP
A Tosiek jutro wytnie wszystkim numer i zje tabletkę jak najlepszy przysmak ;-))

U nas podawanie tabletek do niedawna było bardzo stresujące, ale obejrzałam kilka filmików na Youtube i pomału zaczęło wychodzić. Teraz to żaden problem, a i koty spokojniejsze jak ja jestem opanowana <lol> Bella codziennie dostaje Urinodol i cztery razy dziennie aplikuję jej strzykawką do pyszczka Arthroflex i Enisyl-F - i tu jeszcze raz wielkie dzięki dla Leny, która mnie w tym temacie wyszkoliła :-)

Zuza trzymam za Was kciuki <ok> <ok> <ok> :kotek: :kotek:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 19 paź 2013, 08:33
autor: yamaha
Oj, Zuza :kiss: :hug:
Tosiek GENERALEM chyba zostal, wiec co on bedzie babom pozwalal na zagladanie mu do pyska, no cos Ty... :nie:
(dzisiaj z Magda to inna sprawa, pojdzie jak z platka <ok> )
A nie zapytalas Pani doktor czemu az 115 zlotych ? No bo ta tabletka to chyba 65 zl nie kosztuje, co ?
(nie wspomne, ze jak weterynarzowi nie udalo sie jej kotu podac to uwazam za SKANDALICZNY fakt, ze kaze Ci za nia placic :-///// ale to inna bajka)

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 19 paź 2013, 08:34
autor: Danusia
Jestem pewna ,że Tosiulek ma tabletkę już w brzuszku :ok:

Koloruś nasz aniołek na początku tego roku przegryzł pani asystentce palec w trakcie pobierania krwi i wtedy tez Paulinę udziobał i było tak : lała się krew z palca p. asystentki , lała się krew z ręki Pauliny , dr biegała z butlą spirytusu i nie wiedziała która ratować ,a ja słabłam po całości trzymając się stołu <lol> jakoś przeżyłyśmy ale się działo <strach> :mdleje: do dziśiaj czuje ten strach <lol> <offtopic>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 19 paź 2013, 09:37
autor: Miss_Monroe
AgnieszkaP pisze: codziennie dostaje Urinodol i cztery razy dziennie aplikuję jej strzykawką do pyszczka Arthroflex i Enisyl-F - i tu jeszcze raz wielkie dzięki dla Leny, która mnie w tym temacie wyszkoliła :-)
Nie ma sprawy :kiss:
Zuza, urwis zjadł tabletkę :kotek: ?

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 19 paź 2013, 12:25
autor: Barlog
Ostatnio brak czasu i jakoś nie mogę nadążyć co się tu dzieję :-///// , Ale dziś wieczorem wątek przejże dokładnie :-)

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 19 paź 2013, 15:29
autor: kotku
Upf...
Rozmawiałam wczoraj z Magą i wiecie co, zmieniam weta. Jeszcze tylko przełknę ten zabieg na zęby w przyszły piątek bo tutaj mam blisko a kota trzeba zostawić i odebrać, ale potem przenoszę się do weterynarza na drugi koniec miasta.

Myślałam, że Tosiek na mnie się obraził śmiertelnie, ale tylko mi się zdawało :kotek: Dziś nad ranem normalnie były przytulanki, głaskanki i dostałam całusa w nos więc nie może być całkiem źle <tańczy>
Z podaniem tabletki nie było łatwo. Pufkownikiel wypluwał i się złościł, ale za trzecim razem poszło! <hurra> Wcisnęłam do pyska, pocałowałam i pogłaskałam pod bródką i dało radę.
Był trochę obrażony, ale po godzinie już wykręcał ósemki między moimi nogami.
Kocham go no <serce>

Dziękuję za pomoc i wsparcie. Bez Was to ja nie wiem...

Acha, to zdjęcie komandosa sprzed kilku minut:

Obrazek

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 19 paź 2013, 15:30
autor: yamaha
<zakochana> slodki jest :kotek:
Àle chyba jeszcze troche za te tabletke obrazony <lol>