Strona 235 z 431
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 04 wrz 2014, 14:28
autor: Betuś
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 04 wrz 2014, 14:53
autor: asiak
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 04 wrz 2014, 18:01
autor: Audrey
Bohunku, ja Pańci przetłumaczę, że nie wolno oskarżać biednego koteczka, który przyszedł się wody napić.
Słodziak z Ciebie niesamowity. <zakochana> <zakochana> <zakochana> Też bym sobie tak poleżała pysio w pysio z Tobą. <serce>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 04 wrz 2014, 18:23
autor: Betuś
Audrey pisze:
Słodziak z Ciebie niesamowity. <zakochana> <zakochana> <zakochana> Też bym sobie tak poleżała pysio w pysio z Tobą. <serce>
Nie ma sprawy

Pościele Wam łóżko w sypialni

Wtedy Bohun z pewńoscia przyjdzie pomruczec

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 04 wrz 2014, 18:25
autor: Audrey
Ale by się zdziwił, jakby zobaczył nie swoją pańcię.

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 04 wrz 2014, 18:36
autor: Betuś
Audrey pisze:Ale by się zdziwił, jakby zobaczył nie swoją pańcię.

Moze by sie tak nie zdziwił. Przeciez podobne jesteśmy <lol>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 04 wrz 2014, 18:38
autor: Audrey
No w sumie to prawda. <lol>
I przepraszam za byka. Oczywiście nieswoją.
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 04 wrz 2014, 18:44
autor: Becia
Ja myślę, że Yamaha świetnie się spisała przeprowadzając śledztwo. Wnioski są jednoznaczne. Nieładnie tak Beatko na biednego kotka winę zrzucać
<lol> <lol> <lol>
Bohunku, przesłodkie masz pysio. Zacałowałabym <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 04 wrz 2014, 21:03
autor: Julcik
Audrey myślę, że nieswojej pańci Bohun nie chciałby zobaczyć <mrgreen>
http://sjp.pwn.pl/slownik/2489887/niesw%C3%B3j
Jak to mówią, pierwsza myśl jest z reguły dobra.
Ale powyższe nie tyczy się tego co Bohunkowi się zarzuca. Taki kochany kotek miałby rozchlapać wodę? Niemożliwe!!
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 04 wrz 2014, 21:13
autor: elwiska3
Audrey pisze:Ale by się zdziwił, jakby zobaczył nie swoją pańcię.

Aniu dobrze napisałaś <mrgreen>