Strona 236 z 431
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 04 wrz 2014, 21:47
autor: Audrey
Dzięki dziewczyny. Już nie kontaktuję. Wybaczcie.
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 05 wrz 2014, 09:24
autor: Agnieszka7714
Cieszę się, że Bohunek już po, widać nic sobie ze straty nie robi, pewnie mu lżej w portkach. Ale z tym chlapaniem to już Beatko przesadziłaś. Taka potwarz

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 05 wrz 2014, 09:48
autor: Dominikana
Oj tam zaraz łobuz ... ja tylko stałem... a to samo się wychlapało. Becia urocze te Twoje chłopaczki.
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 05 wrz 2014, 13:53
autor: Kamiko
Cześć synek , jak się dzisiaj czujesz

<serce>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 05 wrz 2014, 14:37
autor: Betuś
Kamiko pisze:Cześć synek , jak się dzisiaj czujesz

<serce>
Super, wszystko w normie. Rano były ataki na to cos strasznego co rusza sie pod kołdra, pozniej picie, jedzonko, zabawa, a teraz odsypia :-)
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 05 wrz 2014, 14:41
autor: Łatka
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 05 wrz 2014, 15:13
autor: Aga L.
Rano były ataki na to cos strasznego co rusza sie pod kołdra, pozniej picie, jedzonko, zabawa, a teraz odsypia :-)[/quote]
Ech, te Bohuny z Mazurii, widzę, że oba mają taką samą zabawę. Tylko mój się czasem myli i atakuje nogę wystającą spod kołdry, kiedyś z rozmachem wbił mi w ten sposób pazury w stopę <hm>
Ale, ponieważ widzę, że Kamiko tu zagląda, przemycę informację, że mój Bohun przyszedł dziś rano po raz pierwszy miziać się ze mną na łóżku <tańczy>
Mój najukochańszy czekoladku, pani cię chyba nie odda Weronice po jej powrocie <gwiżdże>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 06 wrz 2014, 06:58
autor: Danusia
Betuś pisze: Rano były ataki na to cos strasznego co rusza sie pod kołdra, pozniej picie, jedzonko, zabawa, a teraz odsypia :-)
Zdrowiutkie kochane kocie <zakochana>
A co WY pod kołdrą trzymacie <roll> <lol>
Ja w ten sposób dwie zmiany pościeli mam w piękne artystyczne wzorki nawet nie przypuszczałam ,że takie gałązki umiem haftować ale koty wszystkiego mnie nauczyły

<rotfl> <lol>
Kolorek bandyta( lat 4) do dzisiaj włazi pod kołdrę i z nią szaleje <lol>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 06 wrz 2014, 17:53
autor: norka
ale z Bohunka niewinne kocię...

piękne zdjęcia... <zakochana>
bardzo się cieszę że wszystko dobrze się odbyło i po pomponikach ani śladu.... :-)
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 07 wrz 2014, 08:26
autor: Betuś