Strona 238 z 431

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 07 wrz 2014, 15:52
autor: Danusia
Zdjęcia prześliczne <serce> koteczki rewelacja :ok:
Ten umorusany pysio istny odlot <serce>

Jak spotkali się prawdziwi miłośnicy koteczków to na pewno musiało być super :ok: i tylko można zazdrościć <mrgreen>
No my jesteśmy po prostu z innej bajki <lol> ale to wszystko przez te KOTY <serce>

:kotek: :kotek: <serce> <serce>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 07 wrz 2014, 21:31
autor: Dominikana
Ahh ten pochlapany pysio...ta minka, cudowny <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 08 wrz 2014, 08:47
autor: yamaha
Forresciku..... :mdleje: :mdleje: :mdleje: <serce> <serce> <serce>
(Bohunek tez cudny na Twoich rekach <zakochana> )

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 08 wrz 2014, 14:26
autor: Betuś
Dzięki dziewczyny :kiss:

Forreścik miał dziś wizytę u weta. On sie w tej Pani dr zakochał a ona w nim <shock> Tak sie miziali, ze szok <shock> Wet nie chciała mu obciąć pazurków bo " kotek sie na nią obrazi " <lol>
Mój Forrest znów ma opuchliznę na wardze. Nie wyglada to dokładnie jak płytka eozynofilowa, ale jest takie podejrzenie. Mógł tez poprostu sie uderzyć :kotek:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 08 wrz 2014, 14:37
autor: yamaha
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
A nie zabrala go wetka "na chwile na zaplecze" moze ?
I nie mial tej wargi potem opuchnietej ? <rotfl> <rotfl> <rotfl>

Bo moze ona mu zacznie rozne schorzenia wymyslac, zebys go tylko przywozila co 2 dni, co ? :haha: :haha: :haha:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 08 wrz 2014, 14:38
autor: Betuś
yamaha pisze:<rotfl> <rotfl> <rotfl>
A nie zabrala go wetka "na chwile na zaplecze" moze ?
I nie mial tej wargi potem opuchnietej ? <rotfl> <rotfl> <rotfl>

Bo moze ona mu zacznie rozne schorzenia wymyslac, zebys go tylko przywozila co 2 dni, co ? :haha: :haha: :haha:
Pewnie tak <lol> <lol> <lol>
No mówiła mi kilka razy, żebym go zostawiła <zły> ;-))

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 08 wrz 2014, 14:41
autor: yamaha
<lol> <lol> <lol>
Jak Ci zacznie wmawiac, ze ma podejrzenia przerostu watroby, zaciekow na futrze, zbyt krzywego ogona, zlej proporcjonalosci w rozdziale zrenic albo tego typu, to sie nie daj nabrac <rotfl> <rotfl> <rotfl>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 08 wrz 2014, 14:51
autor: Audrey
Forrusiu, ciocia mocno przytula. :kotek: :kotek:
Uronię łezkę, bo ze mną tak się nie chciał miziać Forruś. ;-( ;-(

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 08 wrz 2014, 14:58
autor: Betuś
Audrey pisze:Forrusiu, ciocia mocno przytula. :kotek: :kotek:
Uronię łezkę, bo ze mną tak się nie chciał miziać Forruś. ;-( ;-(
Myśle, ze Pani wet użyła jakiś specjalnych środków zapachowych :-?
Nie płacz, następnym razem porządnie go wypiescisz :kotek: ;-))

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 08 wrz 2014, 14:59
autor: Audrey
Przyjadę uzbrojona w kocimiętkę. <lol>