Luna - Inspiracja Leśne Ranczo *PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Justyna
Posty: 203
Rejestracja: 26 mar 2009, 12:21

Post autor: Justyna »

Ja również ,,murem''z Wami,oczywiście :kiss: :kotek:
Awatar użytkownika
Ania i Krzyś
Posty: 362
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś »

:-/ Trzymamy kciuki za zdrówko!
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Ojej, to bardzo smutne wieści, byłam pewna, że już kończycie...

Trzymam kciuki mocno zaciśnięte, oby wreszcie udało się dobrać leki.

Dla Luniaka :kotek:
Awatar użytkownika
bajewka
Hodowca
Posty: 689
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:22
Hodowla: Bajbri*Pl
Płeć: i
Skąd: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: bajewka »

Oj- to nie dobrze, życzę zdrówka i kciukam
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Jesteśmy po wizycie.

Muszę znów zakraplać Lunie kombinację 3 leków i żeby było ciekawiej oko lewe ma być zakraplane 3 razy dziennie a prawe tylko 2.
Chyba sobie zrobię tabelkę na to wszystko a Lunie nad lewym okiem namaluję kwiatuszka, żeby mi się nie pochrzaniło to wszystko <diabeł> (oczywiście żartuję).

Pani doktor zakłada, ze Luna mogła się urazić w to oko podczas zabawy a kichanie moze być spowodowane tym, że wydzielina z oczu wpływa do noska... no ale to takie gdybanie jest trochę :-(
Luniak ma być pod obserwacją z tym kichaniem do poniedziałku i jeżeli do poniedziałku nie minie to musimy iść do naszego stałego weta-internisty na ogólny przegląd-osłuchanie kota.
A jeżeli wszystko będzie dobrze, po 3 tygodniach zakraplania tych kombinacji leków mam zejść do jednego rodzaju kropli. I jeżeli nadal wszystko będzie dobrze - no to dobrze a jeśli znów będzie ropa w oku to będzie trzeba przyjrzeć się sprawie jeszcze dokładniej i porobić testy na choroby wirusowe, głównym podejrzanym jest FIV. To nie brzmi dobrze, żeby nie powiedzieć, że brzmi tragicznie.
Pani doktor wspomniała też coś o przeprowadzeniu badania na toksoplazmozę. Ale mówiła też, żeby nie panikować (ja i tak panikuję niestety) bo jak na razie to dramatu nie ma...

Co robić dalej na chwilę obecną nie wiem :-(
Zmęczona jestem dziś bardzo i jakieś sensowne myślenie o tym wszystkim omija mnie szerokim łukiem. Po tej wizycie mam masę wątpliwości, nie o wszystko zapytałam o co być może powinnam.

A jakby tego było mało, to lekarz zwrócił mi uwagę, że Luniakowi się przytyło :-x i mam pilnować jej wagi <oops>

Bardzo dzięuję Wam za kciuki :-)
Awatar użytkownika
Dorota
Agilisowy Rezydent
Posty: 1291
Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
Płeć: Kobieta
Skąd: Kamień Pomorski

Post autor: Dorota »

mocno zaciskamy kciuki i łaputki za zdrówko Lunki :kotek: <serce> :hug:

a jaka waga Luniaka <?> bo u nas również tendencja wzrostowa i aż się boję <diabeł>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Dorota pisze:a jaka waga Luniaka <?>
Ostatnio jej nie ważyłam. Gdzieś miesiąc temu było 4,9kg.
Samą wagą to bym się tak nie sugerowała. Wetka powiedziała, że Luniak robi się grubas po jej obmacaniu <oops>
Znaczy, słabiej dało się żebra wyczuć pod palcami.
Pola
Hodowca
Posty: 866
Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
Kontakt:

Post autor: Pola »

Mago, bardzo mi przykro czytać takie złe wiadomości o ślicznej Lunce. Mam nadzieję, że najgorsze prognozy się nie spełnią i za jakiś czas kicia dojdzie do siebie.
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia Luny

:hug:
Awatar użytkownika
Justyna
Posty: 203
Rejestracja: 26 mar 2009, 12:21

Post autor: Justyna »

Ojej ... trochę niepokojące są te relacje ale nie może być inaczej niż dobrze :-/ Niech w końcu te kropelki przyniosą poprawę :-x
Zablokowany