Strona 25 z 50

: 13 cze 2012, 13:56
autor: Kamiko
Jak super uchwycona w skoku .

: 15 cze 2012, 12:34
autor: Miss_Monroe
Misia przepiękna i trzeba jej uszyć chyba jakąś granatową sukienkę.. np. w białe groszki bo twarzowo w odcieniach niebieskości wygląda <lol> (mi zazwyczaj udaje się dopaść <diabeł> kogoś jak potrzebuję <lol> )

: 15 cze 2012, 12:37
autor: margita
potwierdzam ... przepięknie jej w tym kubraczku .... <zakochana>
:kotek:

: 15 cze 2012, 14:22
autor: asiunia0312
Misia bardzo dziękuje za miłe słowa <pokłon>

Miss_Monroe o sukieneczce to pomyślę, żeby miała na wyjazdy i prezentowała się w gościach pięknie jak dama <lol>

Tylko jest jeden problem... nie mam maszyny do szycia ;-( ;-(

: 18 cze 2012, 20:42
autor: kotku
Oj jak Misia słodziutko wygląda w tym kubraczku <zakochana>
Długa już i jaka skoczna!
Cieszę się, że wraca do formy po zabiegu. Dużo głasków dla małej :kotek:

: 16 lip 2012, 14:45
autor: Ania_83
A ja chciałabym się upomnieć o nowe zdjęcia.. bo już nie było baaaaaardzo dawno <diabeł>
Myślę że juz nadszedł ten czas <mrgreen>

: 16 lip 2012, 15:31
autor: Miss_Monroe
no właśnie... gdzie te nowe zdjęcia <gwiżdże> ?

: 16 lip 2012, 16:50
autor: margita
:hammer: ja również dołączam się do prośby o zdjęcia ... co taka długa przerwa ... ? :hammer:

: 16 lip 2012, 17:50
autor: Agnes
i ja, i ja! <mrgreen>

: 17 lip 2012, 21:52
autor: asiunia0312
No dobrze, dobrze nich już wam będzie, ale wpierw trochę po zanudzam :-P
Po sterylce byliśmy z Misia jeszcze parę razy u weta. W tym dniu nie było naszej pani doktor i stwierdziliśmy, że w podaniu antybiotyku nie ma nic trudnego to poszliśmy do przypadkowego lekarza. Chodzimy do kliniki weterynaryjnej, która mieści się (w miasteczku studenckim) Kortowie. I niestety trafiły nam się studentki, które zrobiły zastrzyk oczywiście pod okiem lekarza. Nie dość, że Misię bolało jak cholera (aż mi się serce krajało jak miauczała) to jeszcze zrobił jej się wielki strup na łopatce. Powiedziałam sobie "Nigdy więcej do studentek!" Strupek już zszedł i zagoiło się ładnie. Nasza wetka wyjechała na wymianę do Stanów na pół roku :-( . Swoich pacjentów przekazała swojej koleżance, dobrze, że nie zostawiła ich na pastwę losu, ale mam nadzieję, że nie będziemy musieli jej odwiedzać ;-)) . Zastanawia mnie tylko dziwna ciemna plamka na lewym boku (ma ją od sterylki) i nie chce zniknąć. W tym miejscu sierść jest przylizana i wygląda na tłustą.
Może wiecie co to jest??
Obrazek

Parę tygodni temu do znajomych Bartka dziadków przybłąkał się Husky. Rozwieszali ogłoszenia o zaginionym psie, ale nikt się nie zgłosił. Dzwonili po znajomych kto mógłby go przygarnąć, ponieważ mieszkają na stałe w Warszawie i na mazury przyjeżdżają na wakacje. Teść miał już psa tej rasy i stwierdził, że się nim zaopiekuje. Przez telefon pani powiedziała, że jest to spokojny psiak, a jak pojechał go zobaczyć to stwierdził, że takim małym psiakiem on nie jest choć młodym na pewno <mrgreen>i zabrał go do domu. Piesek ma roczek i jest zadbany. Podejrzewamy, że mieszkał w mieszkaniu i jak urósł właściciele stwierdzili, że jest za duży i go wyrzucili ;-( Niestety jest nauczony dokarmiania przy posiłkach i zagląda na stół jak coś jemy. :-/ Niestety nie lubi być głaskany nogą (najprawdopodobniej był kopany i źle to kojarzy). Jest bardzo sympatyczny, przyjacielsko nastawiony do ludzi, posłuszny, silny i dostaje szajbki jak widzi inne psy.
Niestety ciągle dyszy i nie wiemy czym to jest spowodowane. :-(
Zdjęcie pięknego pycholka
Obrazek

A teraz parę fotek Misi
Obrazek
Polowanie na obiad <mrgreen>
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Czemu zawsze musisz mnie znaleźć <zły>
Obrazek
Obrazek

I jeszcze mam jedno pytanie, czemu futerko Misi po sterylce zmieniło kolor na liliowo-rudy/brązowy, sama nie wiem jaki to kolor :-P
A oto zdjęcie
Obrazek
Pozdrawiamy wszystkie futerka :kotek: