Strona 25 z 354

Re: Kitka i Bazyl

: 01 wrz 2013, 21:20
autor: Sonia
Kitka ma nie tylko łapeczki śliczne, ale cała jest superaśna <zakochana>
Bazylek to tak poluje, jak Tami, byle się nie zmęczyć za nadto <lol>

Re: Kitka i Bazyl

: 01 wrz 2013, 21:29
autor: atomeria
Sonia pisze:Kitka ma nie tylko łapeczki śliczne, ale cała jest superaśna <zakochana>
Dziękuję <oops>
Sonia pisze:Bazylek to tak poluje, jak Tami, byle się nie zmęczyć za nadto <lol>
<lol> Dokładnie tak! Jego polowanie najczęściej ogranicza się do majtania łapami i aż dziw, że robi to aż tak skutecznie!
Ale żeby być sprawiedliwą, to muszę przyznać, że za laserkiem też potrafi ganiać bardzo długo :)

Re: Kitka i Bazyl

: 02 wrz 2013, 06:33
autor: Becia
Ale piękne widoki z rana <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kitka i Bazyl

: 02 wrz 2013, 07:22
autor: Danusia
Oj smutno i pusto byłoby bez nich :ok:

Kofane pięknoty :kotek: :kotek: <serce> <serce>

Re: Kitka i Bazyl

: 02 wrz 2013, 15:41
autor: iwus
Przemiłe kociaki :-D I jak tu nie mieć dobrego humoru <mrgreen>

Re: Kitka i Bazyl

: 03 wrz 2013, 16:26
autor: atomeria
Byliśmy wczoraj u weta na przeglądzie i szczepieniach.
Ależ nam było miło słuchać zachwytów nad Bazylkiem :-) Jaki on piękny, jakie ma gęste futerko, a jaki wyjątkowo duży!
<shock> Duży?! Jak to duży, przecież waży raptem 5,4kg.
No duży w sensie... wysoki <lol> Poważnie, podobno w porównaniu do innych brytków odwiedzających klinikę <mrgreen>
To on widać jeszcze szczypiorek taki, a mi tak już bardzo ciężko go nosić na rękach <mrgreen>
Swoją drogą rzeczywiście kiedy ostatnio widziałam jego ojca (w czerwcu chyba), to mi się już taki ogromny nie wydawał, wręcz miałam wrażenie, że Bazylek jest już podobnych gabarytów, tylko głowę ma mniejszą i szczuplejszy nieco....

O proszę, taki już poważny kocurro jestem (to chyba pierwszy portret):

Obrazek

<serce> Kitunia to taki aniołek u weterynarza <aniołek> Bazyl też nie przysparza specjalnie problemów, ale ona to naprawdę zachowuje się wzorowo, wszystko można z nią zrobić, nawet krew pobrać bez problemu i specjalnego krępowania jej (wystarczyły czułe ręce jej ukochanego Pana <mrgreen> ). Ona też zaskakuje swoją wagą, wszystko wskazywało na to, że będzie wyjątkowo malutką i drobną koteczką, tymczasem waga wczoraj wskazała 3,9kg <strach>

Mówię Wam jak ja <serce> te moje futerka. A jak TŻ je kocha! Nigdy bym go o to nie podejrzewała <mrgreen>

Re: Kitka i Bazyl

: 03 wrz 2013, 16:38
autor: Danusia
Jaka słodka morduchna <serce>
Najważniejsze ,że u weta i w ogóle wszystko w porządku :ok: :kotek: :kotek:

Re: Kitka i Bazyl

: 03 wrz 2013, 16:42
autor: atomeria
No nie wszystko Danusiu :( Mamy problem z dziąsełkami u Bajzelka, ale o tym w innym dziale.

Re: Kitka i Bazyl

: 03 wrz 2013, 16:47
autor: Becia
Bazylku, jaki z Ciebie przystojniacha <serce> <serce> <serce>

Doczytałam w wątku zdrowotnym o problemach Bazylka. Trzymam kciuki z całych sił aby było dobrze <ok> <ok> <ok> :kotek:

Re: Kitka i Bazyl

: 03 wrz 2013, 17:57
autor: iwus
Bazylek mówi: Patrzcie i podziwiajcie <mrgreen> Tulaski dla niego, żeby dobrze skończyła się sprawa z dziąsełkami <zakochana>