Strona 245 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 20 lis 2014, 20:06
autor: Aga12
Kitka mądra i śliczna kicia.
Chłopacy bardzo przystojni.
Masz dobrze,taki uroczy dżentelmen asystuje Ci przy obiedzie,no cud,miód i orzeszki.....

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 20 lis 2014, 20:31
autor: Joanna P.
Grzeczny Bajzelek :kotek: A nie interesuje go zawartość Twojego talerza ? Gdybym Moomusiowi, albo Lemmiśkowi pozwoliła na takie towarzyszenie mi przy obiedzie, pakowaliby mi bezceremonialnie pysie do talerza <lol>

Super, że wyniki Kituni są idealne <tańczy> No i Puszysław Wielki to idealny kot na zimę :-)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 20 lis 2014, 21:26
autor: PyzowePany
Zawsze wiedziałam, że Kitunia to jest kot idealny, to i wyniki ma wzorowe :ok: :ok: :ok:
Aga a jak ty rozróżniasz, który kot ile kulek zostawił?

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 20 lis 2014, 21:51
autor: AgnieszkaP
atomeria pisze:[...]Agnieszko, zdradzę Ci powód, dla którego kituniowe siuśki mają taki piękny ciężar właściwy <mrgreen>

obrazek

Dziewczynka lubi pić, zawsze chlipnie ze wszystkiego co na jej drodze a wypełnione jest wodą.
Kituniu, bardzo mądra z Ciebie dziewczynka <serce> :kotek:

Ja niestety muszę Bellę dopajać strzykawką.

Aguś, wygłaszcz ode mnie dżentelmenów :kotek: :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 21 lis 2014, 12:30
autor: Kasik
Danusia pisze::haha: No Kaśka Kitunia pijaczka :haha: <lol>

Niech pije kocina zobacz jakie ma wyniki pozazdrościć tylko można takiej wodocholiczki :ok: <lol> :kiss:
No ale Danusiu, popatrz jeszcze raz na to zdjęcie, przecież od razu widać, że to pierwsza szklanka Poznania i okolic <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Oj, jak ja bym chciała żeby Tysonek tak się rozpił <lol> Muszę się rozejrzeć za takimi kielichami <hm>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 21 lis 2014, 12:41
autor: Becia
Jakie piękne zdjęcia <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> Sama nie wiem kim się najbardziej zachwycać, bo cała trójka fantastycznie się zaprezentowała. Przepiękni są <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 21 lis 2014, 20:32
autor: atomeria
PyzowePany pisze: Aga a jak ty rozróżniasz, który kot ile kulek zostawił?
<mrgreen> powiedzmy, że dużo czasu spędzam w domu, a kuwety mam na oku.
Resztę kiedyś tu zdradziłam i... Yamaha mnie wyśmiała <lol>
Joanna P. pisze: Grzeczny Bajzelek :kotek: A nie interesuje go zawartość Twojego talerza ? <lol>
Nie, jakimś cudem żadnego z kotków nie interesuje co mam na talerzu, że kocurki z dobrych hodowli i dobrze wychowane to wiadomo <mrgreen> Kitunię sama musiałam wychować, ale ona jest bardzo bystra i szybciutko się nauczyła, że nie ma co zaglądać w talerze, bo próbowała, do moich króciutko, do TŻowych znacznie dłużej, bo on pozwalał jej wąchać to, co uznał, że ją nie zainteresuje :-) Ja konsekwentnie odsuwałam ją od talerza bez względu na to, co na nim było.
AgnieszkaP pisze: Ja niestety muszę Bellę dopajać strzykawką.
Ja Bajzleka też, do tej pory nie znalazłam na niego sposobu :((((

Pańcia w ramach wielkich porządków powyrzucała wszystkie kartony, a w zamian dała tylko mikry domek... Dobrze, że kosztował 16zł <diabeł> Puszek Demolka

Obrazek

Tutaj jednak się zgodzę - wejście było za małe, potrzebna była przebudowa <mrgreen>

Dla Norki - Diunka, dla Was wszystkich wspomnienie naszych ostatnich wakacji nad morzem, 3 lata temu...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeszcze coś dla Maguni - diunkowy uśmiech <mrgreen>

Obrazek

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 21 lis 2014, 20:38
autor: elwiska3
Diunka ja też się do Ciebie uśmiecham :pies: ten nosio w piachu i patyk w pysiu <zakochana> <zakochana> <zakochana>

A budowniczy nadal cudny mimo łobuzowania :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 21 lis 2014, 20:40
autor: Danusia
Puszek w domku :mdleje: :mdleje: <serce> <serce> <lol> biduleczka taki zdemolowany domek Pancia mu dała <lol> <lol> widok świetny <lol>

A suńka <zakochana> <zakochana> <zakochana> przekochana psineczka :pies: :pies: :pies: <serce> <serce> <serce>


:kotek: :kotek: :kotek: <serce> <serce> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 21 lis 2014, 20:46
autor: MoniQ
Szczęśliwy pies! :pies: <serce>

Przebudowa domku Puszka poszła trochę niezgodnie z planem, bo konstrukcja jednej ściany została poważnie naruszona :haha: