Strona 26 z 206

Re: Tajga

: 13 lut 2014, 11:26
autor: Sonia
Trzymam mocno kciuki za koteńkę <ok> <ok> :kotek:

Re: Tajga

: 13 lut 2014, 12:07
autor: Fusiu
ochhh.. dołączam się do trzymania kciuków za Tajgę. Dawaj znać co i jak!! Proszę wygłaskać ją czule

Re: Tajga

: 13 lut 2014, 13:20
autor: Zosiak
Ojej - biedna Laciatka.
Trzymam mocno kciuki za Tajgunie!!! <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Bedzie dobrze :kiss:

Re: Tajga

: 13 lut 2014, 13:30
autor: asiak
Tajguniu, będę zaciskać, ile tylko będę miała siły
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Tajga

: 13 lut 2014, 18:25
autor: yamaha
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Tajga

: 13 lut 2014, 18:35
autor: Barlog
Maleńka zdrowiej nam szybciutko <ok> <ok> :kotek: :kotek:

Re: Tajga

: 13 lut 2014, 21:59
autor: annart
kochana kicia.. serce sie kraja jak takie maleństwo cierpi na naszych oczach.
mocno trzymam kciuki, aby wszystko się dobrze skończyło. buziaki w nosek dla Tajguśki
<serce>

Re: Tajga

: 13 lut 2014, 22:26
autor: ozon
Tajga dzisiaj kompletnie bez humoru, ale - jak napisałam przed chwilą w dziale zdrowotnym :-) - żadnych kupalowych zgub nie było. W euforię oczywiście z tego powodu jeszcze nie wpadam, ale i tak <tańczy> Antybiotyk kicia zjada z ręki, wieczorem kupiłam Lakcid, bo wcześniej mi to kompletnie wyleciało z głowy i grzeczna dziewczynka wypiła go po prostu z łyżeczki :kotek:

Wszystkie wirtualne głaski zostały oczywiście wcielone w życie :-D

Re: Tajga

: 13 lut 2014, 22:44
autor: atomeria
Jaka kochana i grzeczna :kotek:
No i bez humoru, bo pewnie Bidulka gorzej się czuje po antybiotyku, ale będzie dobrze <ok> <ok> <ok>

Re: Tajga

: 13 lut 2014, 22:52
autor: Joanna P.
Wzorowa pacjentka <zakochana> :kotek: