Cześć mamusiu, nareszcie jesteś - ale Cię dawno nie było <mrgreen> Mamusiu ja już nie jestem takim dzieciakiem (nie rób mi obciachu na forum

), duży już jestem <mrgreen> wcinam chrupasy i surowe mięsko i rosnę sobie, rosnę latem zimą na wiosnę <lol> chociaż moja pańcia mówi, że ostatnio jakoś tak słabo przybieram na wadze, wcześniej podobno było lepiej.
patrz jakim jestem poważnym kotem
codziennie poluję na kropelki - nieźle mi idzie <mrgreen>
(jak pańcia chce mi umyć łaputy to się boję jak diabeł święconej wody, ale jak sam mam okazję to potrafię się skąpać okrutnie jestem cały mokrusieńki i nic mi nie przeszkadza <mrgreen> )
Mamusiu, moja pańcia coś wspominała, że myśli o przyjacielu albo przyjaciółce dla mnie żebym miał się z kim bawić, ale zanim to zrobi to podobno odkurzacz musi zmienić <lol> . Nie wiem czy się cieszyć czy bać... Powiedziała, że chętnie wzięłaby od Ciebie Catalinkę, ale podobno Ty taka samolubna jesteś, że nie chcesz jej oddać <lol> Powiedz mamusiu, że to nieprawda