Strona 255 z 431

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 wrz 2014, 16:44
autor: Audrey
Betuś pisze:
Becia pisze:I bardzo dobrze, że to coś z Ciebie wychodzi <mrgreen> Mam nadzieję, że rozbudzisz w sobie pasję i pozwoli Ci ona wygrać z tą zmorą depresją :kiss: :kwiatek:
Wlasnie wczoraj rozmawiałam z moja przyjaciółką na ten temat. Zdałam sobie sprawę, ze fotografia bardzo mnie wciągnęła i daje mi to dużo radości. Mam tez na to dużo czasu. Jestem od jakiegoś czasu w domu, coraz mniej myśle o pracy a głowę mam zajęta przyjemnymi sprawami. Myśle, ze moja praca z aparatem, zdjęciami, kotami to pierwszy krok, zeby wyjść z tej depresji. Czekam na kolejny krok, aż będę mogła zacząć znowu biegać, pływać itp. Jeśli wrócę do tego typu aktywności fizycznej to bedzie juz z górki i myśle, ze będę gotowa wrócić do pracy :-)
Beatko, a mówiłam, że tak będzie. Zobaczysz, że sama sobie pomożesz. :kiss:
Bardzo się cieszę, że lepiej się czujesz i znalazłaś pasję. Fotografowanie kotów niesamowicie wciąga.
Zdjęcia są przepiękne, fantastyczne i bardzo jasne.
Chyba szybko zmienisz avatarek.
Portret pysia Bohusia powalił mnie na kolana. <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Wpisz Baxterka w grafik. <serce> :kwiatek:
Koteńki cudowne. Miziaki i całusy od cioci. :-)

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 wrz 2014, 17:20
autor: ladyhawke
Beev, Nikon d5100 z obiektywem 35/1,4

Tak naprawdę o ładnym zdjeciu decyduje dobry kadr, dobrze przemyślane to co się chce pokazac, a nie model aparatu. I Betuś to właśnie robi. Ładnie komponuje kadr, nie ma niepotrzebnych rzeczy odciągających uwagę od głównego obiektu zdjęcia, czyli kota <mrgreen>
Do tego ma jeden z lepszych obiektywów, a nie taki dołaczany w standardzie, który ma piękną plastyke kolorów i bardzo dobre właściwości optyczne. Jak to tzw. Stałka

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 wrz 2014, 17:29
autor: beev
Dziękuję za odpowiedź :kiss:
Miałam kiedyś aparat Fujitsu Siemensa ale sprzedaliśmy bo jakiś felerny byl, rozładować baterie ze nie można było nigdzie go zabrać okazało się ze to była wada fabryczna tego modelu :-/////
A teraz jak widzę Wasze zdjęcia to aż mnie ściska z zazdrości bo lubiłam robić fotki swoim psiaków i wszystkiemu na podworku ( bo mieszkaliśmy na wsi) . Poszukam tego aparatu i postawie druga puszkę na drobne :haha: :haha:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 wrz 2014, 17:45
autor: Betuś
beev pisze:Dziękuję za odpowiedź :kiss:
:
Przepraszam, myślałam, że wiesz jaki ma Becia <oops>
Dodam tylko, że kupiłam tego Nikona w wersji Body (bez obiektywu) a obiektyw wybrałam sama. Becia mi doradziła. W sklepach w Łodzi nie chcieli mi tak sprzedać. Zamówiłam więc przez internet. Jestem bardzo z zakupu zadowolona.
Sklep beafoto ma darmową przesyłkę ;-))

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 wrz 2014, 17:56
autor: Betuś
Joanna P. pisze: Betuś, a pokażesz futerka z dziewczynkami ? Pls, pls!
Bohuś codziennie ma drzemkę z Wiktorią. No kochają sie i tyle <serce>
obrazek

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 wrz 2014, 17:57
autor: Beate
<zakochana> <zakochana>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 wrz 2014, 17:57
autor: yamaha
:mdleje: <zakochana> :ok:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 wrz 2014, 17:57
autor: Betuś
obrazek

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 wrz 2014, 17:58
autor: Beate
No słodziaki i córcia i Bohunek.
A jaką ma bluzeczkę :ok:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 18 wrz 2014, 17:59
autor: Betuś
Ciociu Yam, jakby Ci to powiedzieć... Forrest sie troszeczkę obraził :((((
No, ale chyba jutro Ci pokaże... Nie mam juz dziś siły.