Rzeczywiście długo nas nie było <shock> To mój osobisty rekord <mrgreen>
Ale żeby nie było, z moimi ulubionymi wątkami jestem na bieżąco.
Jak u nas - nie piszę, bo co napisałam, że dobrze, to za chwilę się pogorszyło

A w tym roku wszelkim problemom mówimy zdecydowane nie!
Moje kochania, wg starszeństwa
(przepraszam za jakość, niektóre to komórkowce, warunków na przyzwoite zdjęcia najczęściej brak)
Bajzelek, moja słodka i nieustająco mrucząca maruda <serce>
Z pozdrowieniami dla Cioci Yamahy <mrgreen>
Lady Kitunia, słoneczko moje nakolankowe, gdyby istniała kocia Mensa, Kitunia na pewno byłaby jej członkinią <serce>
Słoneczko w słoneczku:
Ostatnio ma nowe ulubione miejsce swoich drzemek, żadne tam rondelki, drapaki czy tekturowe domki, teraz rządzi sofa.
A śpi sobie tak:
lub tak:
Grubcio Puszek <serce> Muszę już poważnie myśleć o odchudzaniu. Soniu, jestem pewna, że Puszek zdetronizował Tamisia w rankingu forumowych grubasków

Za to nadal jest w czołówce rankingu forumowych słodziaków miziaków (chociaż nie nakolankowych <mrgreen> )
"Kocham Cię"
Zimny łokieć :-)
Nie nakolnakowy, za to podkocykowy
Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę mnóstwa powodów do radości oraz braku powodów do trosk :-)