Lucek, Leoś i Jadwinia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Słodki Mikołajek <zakochana>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Mój ulubieniec jaki ma piękny i stosowny kapelutek <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Post autor: Angee »

Dziękujemy za życzenia :kiss:
My również życzmy Wam Radosnych Świąt Bożego Narodzenia! :choinka:
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Wesołych, cudownych, ciepłych, rodzinnych, szczęśliwych i bardzo bardzo Lucjanowych i Loverkowych Świąt <serce> :choinka:
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Świetna kartka :-) Bajecznych Świąt i Cudownego Nowego Roku 2012 :kiss: :kotek: :kotek: <santa1>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Ja również życzę zdrowych i pogodnych Świąt :choinka:

i obfitego <santa1>
:kiss: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Post autor: Hann »

Kamiko pisze:Haniu, dziękuję za Twoją miłość do tego małego obiboka :kwiatek:
Kasiu, przecież jego nie kochać się nie da <mrgreen>

Już pomijam to, że jest po prostu piękny, ma przemięciutkie futerko, rozbrajająco białą bródkę i rozrabia na całego... Uwielbiam go z jednego powodu głównie... zwala się na człowieka jak pies, całym ciężarem, a potem już tylko grzeje i mruczy, i można się kręcić i wiercić, ciężaru próbować się pozbyć, nie ruszy się nic a nic <diabeł>

Wystarczy usiąść na kanapie, w fotelu się zatopić z książką, zaraz się oba pojawiają, z tym że Lucjan zwinie się w kłębek tak żeby tylko czubkami włosów dotykać, albo na obarciu fotela przysiądzie skromnie i nienarzucająco się, a Leosiek, staje tuż obok, wpasowuje się, likwiduje ostatnie wolne milimetry przestrzeni, i nagle plask, leży na ludziu w pozach najdziwniejszych, wydawałoby się że niewygodnych, ale gdzie tam... wyraz pyska zdradza rozkosz, mruczenie zagłusza lekturę <lol>
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Julcik »

To się nazywa koci raj <mrgreen>
Ja tam nie mogę się napatrzeć na te czekoladowe pręgi. Do zjedzenia <lol>
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Fajnie masz :-) Przytulasem sam się stał, czy go nauczyłaś? :-)
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Post autor: Hann »

Bartolka pisze:Fajnie masz :-) Przytulasem sam się stał, czy go nauczyłaś? :-)
Hm... Nie wiem. Niby trochę to przez nas, bo
1. całą drogę od Kasi, niby niedaleko, ale jednak 40 minut, jechał na rączkach, bo w transporterze wydzierał się strasznie <mrgreen> na rękach już tylko miałczał z częstotliwością raz na sekundę ;-)
2. w domu przez pierwsze 3 dni też go w kółko przytulasowaliśmy, żeby nie brał sobie aż tak do serca Lucjanowego warczenia
3. moja starsza córka bez Leośka w objęciach nie zaśnie, więc czy kot chce leżeć, czy akurat wolałby biegać z jednego kąta domu w drugi, musi znieść przytulanie i koniec. Całe szczęście Zuzia szybko zasypia <lol>
Ale z drugiej strony... może ma to we krwi i byłby taki nawet gdybyśmy go nie dotykali nic a nic? ;-))

Lucek jechał do nas nienaręcznie, tylko w wiklinowym domku i nigdy nie był przytulany na siłę, ale może z natury jest niedotykalski. Więc to też nie rozwiązuje zagadki :)
Zablokowany