Strona 264 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 mar 2015, 08:38
autor: MoniQ
No niestety, czasem lubi się walić wszystko na raz.... :((((
Jednak najważniejsze, że panujesz nad sytuacją. Głaski i mizianki dla kotów i Diunki :kotek: :pies:
A dla Ciebie duuuże <serce>

No i super ten pasztet! :) Cieszę się, że w jakiś sposób Cię zainspirowaliśmy :)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 mar 2015, 10:28
autor: maga
Agnieszka :kwiatek:

w ogródku już pewnie oznaki wiosny witasz i słonko się pokazuje coraz częściej ...
Optymistycznie bo cieplej, bo jaśniej ...
Cieszę się.

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 mar 2015, 16:49
autor: beev
Dużo zdrowia dla calej gromadki <ok> <ok> <ok> :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Pasztet widziałam na fb wygląda naprawde smakowicie :)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 16 mar 2015, 17:23
autor: PyzowePany
Ojj kitunio kochana :kotek: :kotek:
Atomerio, niedługo pojawią się hortensje... :) :) :) Będzie pięknie :hug: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 17 mar 2015, 20:55
autor: atomeria
PyzowePany pisze: Atomerio, niedługo pojawią się hortensje... :) :) :) Będzie pięknie :hug: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Już je widziałam w kwiaciarniach :) Patrzyły na mnie i wołały "weź mnie!" <mrgreen> Ale ja twarda jestem.

Dziękuję Wam, Kochane, i nie martwcie się, teraz jest już ok, powiedziałabym, że normalnie. Najważniejsze, że Kitunia dobrze się czuje. Teraz pracuję nad zapewnieniem jej opieki na czas moich wyjazdów (na szczęście nie tak częstych) - leki musi dostawać dokładnie co 12h.

Bardzo dużo dała mi wizyta u Doktora Wrzoska (neurologa) we Wrocławiu, zupełnie zmienił mi perspektywę. Kazał cieszyć się, że Kitunia tak dobrze reaguje na leki i nie demonizować skutków ubocznych fenobarbitalu, bo koty najczęściej bardzo dobrze go znoszą. Ma już starzejących się pacjentów, którzy praktycznie całe życie przeżyli na tym leku!

Będzie dobrze :-) A Wasze kciuki na pewno w tym pomogą <gwiżdże>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 17 mar 2015, 20:58
autor: Beate
MUSI BYĆ DOBRZE :-)
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 18 mar 2015, 16:07
autor: Fusiu
Teraz doczytałam. Kochana koteczka :kotek: :kotek:

Oby już teraz panował u Was wielki spokój. Musi być dobrze i będzie dobrze.

Głaski dla księżniczki i chłopaków <serce> <serce>

Atomerio, przytulam :hug: :hug:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 18 mar 2015, 18:35
autor: beev
jak dobrze Agnieszko że koty trafiły na Ciebie <serce>
trzymam kciuki za Kitunie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 26 mar 2015, 15:04
autor: Kamiko
Dzielna dziewczynka :kotek:
Ja z wielkim optymizmem powitałam wiosnę jakoś chce mi się żyć i czuje,
że dam radę każdym przeciwnościom , życzę Ci aby i Tobie wiosna dała siłę i dużo optymizmu :kwiatek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 mar 2015, 15:18
autor: Barlog
Głaski dla kociastych :kotek: :kotek: :kotek:
A dla Ciebie pozytywne fluidy :roza: :kwiatek: