Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: kizior »

Ale wiewiór :-D
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Sonia »

Missy cudny ma ten pióropusz <zakochana> a że troszkę zaśmiecony to już nieistotny szczegół, przynajmniej Pańcia ma co robić, bo trzeba pozamiatać :-D
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Joanna P. »

Skoro Pani Pumpelkowa mierzy dłogość ogonków, to może Yamaha powinna objętość tego imponującego pióropusza ? ;-))

Missy ma takie towarzystwo w ogrodzie, że chyba juz nie potrzebuje kociego :-)

btw. Yamaha, Missy jest szczepiona na wściekliznę ? przerabiałam ten temat z moimi miśkami, które też kochają ogród i za radą e-cioteczek zaszczepiłam :-)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Joasiu : jest jest, do przewozu za granice wscieklizna jest u nas (i chyba wszedzie) obowiazkowa ;-))
Dziekujemy za komplementy <poklon>
Ogon Missy widaje mi sie chudszy niz przedtem, ale moze to tylko "zludzenie", bo ona sama jest grubsza <lol>
A do domu ciagle wnosi liscie, galazki, troche mchu, trawy i igiel z choinek. Na ogonie i na siersci pod brzuszkiem.
Ja latam z odkurzaczem non stop :mimbla:
A ona sie "myje" gdzie popadnie.... <lol>
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Joanna P. »

No tak, zapomniałam, że Missy podróżowała przez granicę :-)

Miziaki dla księżniczki :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Wymiziam na pewno. Jak tylko Ksiezniczka znajdzie momencik, zeby sie do Panci polasic.
Bo poki co, swieci sloneczko, to Missy strasznie zajeta jest : grudniowy przeglad drzew i krzewow zaczela. I liczenie ptakow na galeziach i na drucie.
Roboty, ze do wieczora jej sie zejdzie na pewno.
Nawet nie ma czasu ogona przeczesac, taka sprawa.....
Awatar użytkownika
Mada
Hodowca
Posty: 104
Rejestracja: 31 maja 2010, 17:53
Hodowla: CHAKRAM*PL
Kontakt:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Mada »

yamaha pisze:Tak wyglada moja myszka jak "wpada do domu", no wiecie, cos przechrupac, miedzy jednym a drugim ogrodkowym ptasim polowaniem :
Obrazek
Mój maluch w taki sposób wynosi żwir z kuwety <lol>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: margita »

Kocham ten ogon ... <zakochana> <zakochana> <zakochana> jest cudowny ...
i ta biżuteria jesienna ... ach <serce>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: asiak »

Tylko jarzębinki brakuje na uszkach :-)
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: margita »

dokładnie ... <lol>
Zablokowany