Strona 28 z 299

: 05 lut 2012, 11:49
autor: manita
Jaki tam złośnik, kura na grzędzie i tyle <lol>

: 05 lut 2012, 11:50
autor: kotku
manita pisze:Jaki tam złośnik, kura na grzędzie i tyle <lol>
Nie no... padłam... :haha: :haha: :haha:

: 05 lut 2012, 12:41
autor: Danusia
Tosiek <serce> super kocurek no w tej nogawce rewelacyjny chłopak.
Energia go rozpiera <lol>


A z tą pogodą ? mnie sie wydaje ,że pogoda ma wplyw na wszystkie żywe istoty.
Jak jest bardzo niskie ciśnienie nasza sunia na spacer <!> nie chce wyjść ,a przecież ona zawsze chce 24 godz.na dobę <lol>

:kotek:

: 05 lut 2012, 14:47
autor: Dracanka
Danusia pisze:
A z tą pogodą ? mnie sie wydaje ,że pogoda ma wplyw na wszystkie żywe istoty.
<lol>

:kotek:
Popieram Danusię.
W ubiegłe lato podczas największych temperatur łatwo było zaobserwowac , jak koty ciężko to znoszą. Polegiwały całymi dniami na mokrych ręcznikach, które porozkładałam na podłodze. Dobrze wiedziały, że tak będzie im przyjemniej. Całe dnie przeleżane...
Na pewno pogoda ma wpływ :-)


A Twój Toś jest rewelacyjny :-) Energiczny, pomysłowy i smukły. Uwielbiam smukłości tej "rasy" , z pasją podglądam skoki kotki koleżanki. A potem wracam do domu i widzę, że normalnie słoniątka mam <lol>

Dla Tośka :kotek:

: 05 lut 2012, 15:47
autor: AgnieszkaP
Tośku ekstra pomysłowy kocurek z ciebie jest <serce> :kotek:

: 06 lut 2012, 07:58
autor: Agnieszka7714
Tosiek pomimo nadużywania alkoholu ;-)) to ma niezłą koordynację na grzędzie, a nowy tunelik bardzo pomysłowy, gorzej będzie z niego wyjść. Ale jak cieplutko, chyba pozazdrościł łysolkom kubraczków. <lol>

: 06 lut 2012, 10:52
autor: Ania_83
Tosiek we własnoręcznie, a raczej własnołapnie zrobionym tunelu jest świetny !! Chłopak nie nudzi się nigdy, zawsze sobie znajdzie coś do roboty <lol>

A nie wiem czy to pogoda, ale moja Lunka w weekend też była wyjatkowo w łobuziarskim nastawieniu. I tak samo takim złośliwym - robiła wszystko czego jej nie wolno i to z taką złością. <diabeł>
Mam nadzieję że to tylko taki gorszy weekend dla naszych kociaków <lol>

: 06 lut 2012, 15:49
autor: kotku
Jak to dobrze mieć Was tu dziewczyny! Od razu raźniej.. dobrze wiedzieć, że nie tylko mój kot jest taki pogodowo-dziwny... I nawet polubiłyście małego alkoholika na grzędzie <lol>
matko co on na tej grzędzie wyprawia... to jest dość wysoko nad ziemią bo pod nim tylko schody i schody... a on łapie z tej pozycji pyskiem swój ogon i kręci fikołki :mdleje:

dzisiaj łazi i miaukoli a ja nie mam pojęcia o co mu chodzi... kot to niezły trening przed posiadaniem dzieci :ok:

A i jeszcze go pochwalę - Tosiek idealnie współpracuje z moim budzikiem. Dzwoni budzik, a on zaczyna miauczeć, mruczeć, trącać mnie łapką i całować. Zdążam do pracy! :radocha:

: 07 lut 2012, 12:55
autor: Ania_83
hehe to gratuluję że zdążasz do pracy bo ja dalej nie.. <oops>
Ja mam tak że jeden budzik dzwoni przy łóżku - wtedy Lunia wstaje, mruczy i robi tak jak Tosiek różne rzeczy, ale drugi dzwoni w drugim pokoju ( co bym pofatygowała sie jednak wstać do niego ) to wtedy Lunka słysząc sygnał gna do tamtego pokoju <shock> i już jej nie widzę póki nie wstanę.. :brzydal:

: 07 lut 2012, 14:20
autor: Agnieszka7714
Stwierdzam, ze koty domowe są najlepsze, nie dość, że włażą na kolana bez pardonu, to jeszcze są tak niemiłosiernie towarzyskie, że z podziwu nie mogę wyjść. Moje hrabiostwo przychodzi kiedy chce, a przeważnie wtedy gdy ja nie chcę <lol> . Tosiek jest niesamowity i już nie napisze "alkoholik", bo zakochałam się w nim <zakochana>