Trzy pak po Irlandzku

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

To dobrze, że jej miałkolenie nie przeszkadza Tobie tak bardzo :-P
Już teraz życzę bezproblemowej sterylizacji <ok>
Bonsai
Posty: 126
Rejestracja: 14 sty 2012, 01:06

Post autor: Bonsai »

odwiedzil nas znajomy.i zszkowany powiedzial, ze wiedzial, ze Olivia jest przyjazna-bo opowiadalam ale nie wiedzial, ze az tak :)
nie wspominalam, ze ma ruje :) hehehe
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Czyli Olivia ma kolejnych fanów <ok>
Bonsai
Posty: 126
Rejestracja: 14 sty 2012, 01:06

Post autor: Bonsai »

no dobra..ile czasu od rujki mozna ja wykastrowac?
Bonsai
Posty: 126
Rejestracja: 14 sty 2012, 01:06

Post autor: Bonsai »

o matko :(
wlasnie sie wystraszylam i to na powaznie.

pod jednym cycusiem jest jakies male zgrubienie. jak dotykam to jej nie boli...ale jest a go nie bylo!

nic no...wet w pon obowiazkowo! wczesniej na dam rady :(

ktos ma jakies podejrzenia?sugestie? :-o <hm>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Bonsai pisze:(...)
ktos ma jakies podejrzenia?sugestie? :-o <hm>
Gdybanie nic nie da. Trzeba postarać się zachować spokój, bo Twoje zdenerwowanie udziela się futrom :kotek:
Z kotką koniecznie do weterynarza.
Bonsai
Posty: 126
Rejestracja: 14 sty 2012, 01:06

Post autor: Bonsai »

jasne, ze gdybanie nic nie da..ale chcialabym poczytac w necie a tak nie wiem czy sie zahaczyc..bo dopiero w pon bede u weta.

chyba nic groznego...bo ona sie tym nie przejmuje.nawet jak ugniatam.
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Oby to nie było nic groźnego :hug:
a co do sterylizacji, to (zdaniem mojego weta) trzeba wyciszyć kotkę tabletkami i po 3 tygodniach na zabieg. Moja Misia wczoraj dostała rujkę i nie miauczy tak pięknie jak Twoja. :-( Na szczęście w nocy dała nam spać. My od razu pojechaliśmy do weta po tabletki
Powodzenia <ok>
Bonsai
Posty: 126
Rejestracja: 14 sty 2012, 01:06

Post autor: Bonsai »

serio 3tygodnie?
rujka trwala 3dni <shock>

a te cycusie to nic groznego...dostala rujke to jej sie suteczki ksztaltuja.
u kotow z wlosami tego poprostu nie widac...

ufff
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

uff ... całe szczęście bo już się martwiłam ...
Zablokowany