Strona 28 z 178

Re: *Kostek*

: 27 wrz 2015, 15:24
autor: Sylwia2908
Gratulacje! :kotek:

Dziewczyny widziałam, jak miały miesiąc, pięknoty! <mrgreen> a kudłetkę, nawet jak miała 1 dzień <oops> <zakochana>
Boskie! <serce>
Gratuluję wyboru i pięknych brytek <ok> czekam na zdjęcia, jak już będą u Was :foto:

Re: *Kostek*

: 27 wrz 2015, 19:08
autor: Neta
Elsa witam i ja wreszcie :kwiatek: chyba jako ostatnia tu dotarłam :hidden:

Przeczytałam Wasz wątek (nowy a jaki już ogromny!) od deski do deski i nie mogę się napatrzeć na Kostka - cuudneee kocurro <zakochana> na Twoich wspaniałych zdjęciach <ok> i doczekać jego siostrzyczek, które już lada chwila będą z Wami - gratulacje ogromne <ok> Będziesz miała niesamowitą kolorową futrzaną ekipę <gwiżdże>

Pozdrawiamy,
Aneta i Amisia

Re: *Kostek*

: 28 wrz 2015, 00:20
autor: alakin
Oficjalnie ....bo juz mnie pamięć zawodzi ...witamy i my :kwiatek:

Nie dość ze maja pięknego kota ...to kolejne futra juz blisko ....szczęściarze <serce>

Re: *Kostek*

: 28 wrz 2015, 19:06
autor: elsa
Witamy się po dłuższym weekendzie, który zaczął się już w czwartek po południu, a kończy dzisiaj :) Oczekiwanie na dziewczynki umilał mi pobyt w Holandii i pomimo tego, że odbiór nastąpi pojutrze, a nie jutro, jak wstępie z Lilą zakładałyśmy, to jakoś dam radę wytrzymać, bo gapię się na nowe fotki moich pięknot, które otrzymałam na pocieszenie <serce>

Fusiu
Oczywiście, że z chęcią będę podglądała wszystkie ragdolle jakie tylko tu są, no i rzecz jasna każdego jednego kociaka, bo jak tu nie kochać ich wszystkich <serce> Zawsze się zastanawiałam jak to jest naprawdę z ragdollami i tym, że zachowują się jak szmaciana lalka - dlatego tak o wszystko wypytuję <oops>

Moja Nataszka zobaczyła wczoraj w jednym z warsztatów samochodowych (specyficznie urządzony, bo wyglądał jak sklep, przeszklony, z witrynami), cudnego kociaczka, dachowca, i po prostu oboje nie mogli odkleić się od szyby! Kot robił takie pozy, jakby reklamował się, żeby go zabrać, a Natka w lot złapała się na to, jak ryba na haczyk i musiałam mocno się spocić, żeby wytłumaczyć jej, że adopcja w tym momencie nie jest możliwa, bo przecież po pierwsze, nie znajdujemy się w PL, a po drugie, ten zwierzaczek ma na pewno swojego właściciela. Ale to prawda, chwytał za serce i był cudowny! <serce> Jak dogrzebię się do fotki, to pokażę Wam <mrgreen>

dagusia
Kupiliśmy właśnie ten drapak! Ten wyższy nie pasował nam wymiarami. Sprzęt jest super, porządny i estetyczny, tylko biedny Kostek nie umie się wdrapać na samą górę <roll> No i kicha jak tylko się do niego zbliży, mam nadzieję, że to tylko chwilowe. On w ogóle jest niskopienny, nawet parapetów nie ogarnia 8-)

Witam też nowych gości, bardzo mi miło poznać i cieszę się niezmiernie, że nasze skromne osoby zyskały uznanie wśród takiego szacownego grona <mrgreen> <serce>

Re: *Kostek*

: 28 wrz 2015, 19:17
autor: PyzowePany
elsa pisze:Witamy się po dłuższym weekendzie, który zaczął się już w czwartek po południu, a kończy dzisiaj :) Oczekiwanie na dziewczynki umilał mi pobyt w Holandii i pomimo tego, że odbiór nastąpi pojutrze, a nie jutro, jak wstępie z Lilą zakładałyśmy, to jakoś dam radę wytrzymać, bo gapię się na nowe fotki moich pięknot, które otrzymałam na pocieszenie <serce>


ooo no to odliczanie końcowe przed nami <mrgreen>
<tańczy> <tańczy> jeszcze tylko 2 dni <tańczy> <tańczy>

Re: *Kostek*

: 28 wrz 2015, 19:33
autor: beev
[quote="elsa"]Witamy się po dłuższym weekendzie, który zaczął się już w czwartek po południu, a kończy dzisiaj :) Oczekiwanie na dziewczynki umilał mi pobyt w Holandii i pomimo tego, że odbiór nastąpi pojutrze, a nie jutro, jak wstępie z Lilą zakładałyśmy, to jakoś dam radę wytrzymać, bo gapię się na nowe fotki moich pięknot, które otrzymałam na pocieszenie <serce>

to gdzie te fotki? <yamaha> <yamaha> <yamaha> <lol>

Re: *Kostek*

: 28 wrz 2015, 19:39
autor: elsa
No już, już, nie ogarniam wszystkiego tak od razu po przyjeździe <gwiżdże>

:radocha: <serce> <serce> <serce>

Obrazek

Re: *Kostek*

: 28 wrz 2015, 19:41
autor: elsa
Nasza holenderska niespełniona miłość <serce>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: *Kostek*

: 28 wrz 2015, 19:42
autor: asiak
Ale śliczne te panieneczki zamieszkają z Wami <zakochana> <zakochana>

Re: *Kostek*

: 28 wrz 2015, 19:45
autor: Fusiu
ochhhhh jakie piękne <serce> <serce> Czekamy na maluchy z niecierpliwością <ok> <ok> <ok>

:radocha: :radocha: :radocha: :radocha:

A kociak z witryny jaki słodziak <zakochana>


Co do Ragdollków. Jeszcze nie spotkałam takiego, który to "przelatuje przez ręce" jak na filmikach pokazują. Ale faktycznie te koty nie są tak sztywne jak np. Brytki. Jakby nie miały stawów <lol> . Potrafią się wtulić całym sobą. Ani mój Madox ani kot mojej mamy nie lubią jednak być noszeni na rękach. Z tą różnicą,że mój to znosi z godnością, a kot mamy potrafi się wygiąć w U byle tylko nie być na rękach.. także co Radek to inny charakter. :kotek: