Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

No urodziwe mamy te forumowe dzieciaczki :-D
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Gratuluje i ja :) to teraz kciuki za sybmbioze w rodzinie :-)
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Śliczną macie perełeczkę :kwiatek:

Do analizy Dorszki pragnę jeszcze dorzucić, że ma odpowiedniej wielkości stop <lol>
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Renia pisze:Do analizy Dorszki pragnę jeszcze dorzucić, że ma odpowiedniej wielkości stop <lol>
Kusilo mnie bardzo, zeby dopisac, ale nie odwazylam sie <lol>

Przepraszam, nie mam na tym komputerze polskich znakow
Pola
Hodowca
Posty: 866
Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
Kontakt:

Post autor: Pola »

Gratuluję serdecznie, córcia śliczna :)
Mam nadzieję, że Lucek już całkiem dobrze się czuje w Jej towarzystwie !
Awatar użytkownika
Elwira
Posty: 889
Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04

Post autor: Elwira »

Właśnie, jak tam kicia??? przyzwyczaiła się już do malutkiej??? :kotek:
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

Dzisiaj w nocy Lucek przyszedł do mnie spac!! Pierwszy raz od kiedy Mała jest w domu!! <klaszcze> <tańczy> Najpierw usiadł obok i mruczał, wiec jak zawsze go pogłaskałam, a on połozył się, zagarnął sobie moją głaszczącą rękę pod pyszczek, przytulil się i zasnął. Ja też <gwiżdże> Do Lili nadal się nie zbliża bardziej niż na odległosc ok pół metra, ale siada w tej odległości, bądz się kładzie patrzy na nią i mruczy. Przy łóżeczku tak samo. Odległośc pół metra, polegiwanie na dywanie i mrukot. A no i jak tylko łóżeczko puste, to obchodzi je dookoła i wygląda jakby chciał wskoczyc, ale póki co tego nie robi nie wiedziec czemu :-)
A wczoraj wrócil do swoich codziennych nawyków, czyli spania przez pół dnia. poszedł na swoje wielkie okno, na parapet, tam asnął snem kota, który padł od cięzkiej pracy, a jak Mała rozdarłą japę, to tylko podniósł łeb popatrzył co jest grane i... poszedł dalej spac. Nawet nie popatrzył w stronę wejścia pod łózko. TYlko do tuby swojej mało chętnie wchodzi. Drapak i tubę ma zmontowane na belkach podtrzymujących strop akurat pomiędzy naszym łóżkiem, a kątem Lilki, widok z tuby w obie strony i póki co nie korzysta ze swojego najbardziej ulubionego miejsca. Siedział dosłownie dwa razy. Ale myślę, że jeszcze chwilka, jeszcze momencik i znów zacznie tam polegiwac.

No i jeszcze troszkę a strzeli mi focha, że mu wątek tym piszczącym czymś <Lila> zaśmiecam <rotfl>
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Anka pisze:No i jeszcze troszkę a strzeli mi focha, że mu wątek tym piszczącym czymś <Lila> zaśmiecam <rotfl>
I będzie miał rację, piszczące lilaki mają swoje miejsce, a my lubimy podziwiać wszelkie owoce ciężkiej pracy hodowlanej <mrgreen>

Jaka radość, że Lucek już porządkuje swój świat, pewnie się zorientował, że to COŚ sobie prędko z domu nie pójdzie <lol>
Awatar użytkownika
Elwira
Posty: 889
Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04

Post autor: Elwira »

czyli wszystko wraca do normy :) :radocha: <ok>
supcio :kotek:
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

Zeby nie było. To Lucjan sprzed jakichś dwóch tygodni, może trzech...

Obrazek

Obrazek
ODPOWIEDZ