Strona 272 z 431
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 01 paź 2014, 10:52
autor: Mion
Oby to nie było nic poważnego, trzymam kciuki za Forreścika!!!
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 01 paź 2014, 11:16
autor: MoniQ
Teraz ta młodzież taka delikatna jest...
Trzymam kciukasy za Forresta i za dobrą szybką diagnozę <ok>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 01 paź 2014, 11:20
autor: Sonia
Trzymam mocno za Foreścika <ok>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 01 paź 2014, 12:20
autor: jasminka
I tu potrzymam kciuki <ok> zdrowiej chłopaku

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 01 paź 2014, 12:35
autor: atomeria
Betuś, może zrobisz zdjęcie i pokażesz ten twór?
I może znajdzie się ktoś na forum, kto wie o co chodzi?
A nie jest możliwe, że Forruś przygryzł wargę? Albo coś go tam dziabnęło? Skąd podejrzenie, że to akurat płytka eozynofilowa? Na jakiej podstawie takie podejrzenie? Wykonano jakieś badanie?
Pamiętam, że już raz coś takiego miał, ale długo był spokój, tak sobie myślę, że gdyby to było na tle alergicznym, to szybciej by się przypomniało?
A krótko mówiąc - ta diagnoza nie wzbudza we mnie zaufania

zwłaszcza, że w ślad za nią idzie już poważne leczenie.
Za Forrusia <ok>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 01 paź 2014, 12:47
autor: Betuś
Agnieszko, tak pisałam o tym juz dawno temu. Myślałysmy z Panią wet, ze sie uderzył, lub cos go ugryzło. Potem był spokuj.
8 września, rowniez na górnej wardze zrobiło mu sie podobnie. Spuchnieta górna warga tylko po drugiej stronie. Bylam z nim dwa razy u weta na leczeniu. Wyraźnie sie goi i zanika. Wczoraj zauważyłam kolejna zmianę po drugiej stronie górnej wargi. Stad dzisiaj diagnoza, ze to jednak płytka eozynofilowa.
Dlaczego myślimy, ze przyczyna jest alergia? Forrest od zawsze miał różową skórę na brzuszku. Wet zwracał mi na to uwage, ale pomimo stosowania ekologicznych płynów do podłogi i do prania brzuszek nadal jest różowy. Wiec cos go jednak uczula. W jego diecie głownie jest kurczak.
Postaram sie zrobic zdjecie.
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 01 paź 2014, 12:49
autor: Dominikana
Oj... żeby to nie było nic złego...trzymam kciuki, mocno <ok>
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 01 paź 2014, 13:07
autor: Betuś
To jest ta zmiana skórna. Mam nadzieje, ze coś widzicie.

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 01 paź 2014, 13:20
autor: Malena
Betuś czy tam na tej fotce widać takie malutkie czarne paproszki w sierści? Czy mi się tylko wydaje?
Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
: 01 paź 2014, 13:27
autor: Betuś
Nie, tam jest czyściutko. Wet też mu sprawdzała, czy nie ma na brodzie czarnych kropek.