Kaya & Tyson

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Kasik »

ozon pisze:Ja się nietoperzy nie boję, ba, ja je bardzo lubię, fajne zwierzątka :-) ale jak mi kiedyś szerszeń wleciał to pokoju to <strach> Na szczęście udało mi się Tajgę błyskawicznie wyekspediować do przedpokoju i z bólem serca zamordowałam biedaka, bo za bardzo się bałam, że jak go wygonię, to później wróci i Tajgola użądli.

Kasiu, a co koty na to, że im takie fajne zabawki zabrałaś?! Jak nam kiedyś jeden nietoperz wpadł (też się jakoś przez siatkę przedostał, skubany), to dostałam mega opierdziel od Tajgi za to, że go złapałam i wypuściłam. A tak fajnie się za nim ganiało ;-)) <lol>
Ozon, zanotowane <diabeł> Następnym razem jak wpadnie nietoperz dzwonić do Asi, będzie miala super zabawę :-D Wyslij tylko numer na priv :->

Koty były wściekłe, Kaya pyskowala jak chcialam ją zabrać do pokoju, Tyson myslalam, że drzwi rozwali tak zaciekle drapał, uspokoiły się trochę jak zamknelam je w jednym pokoju :kotek: :kotek:
P.S. dziekuje za cieple myśli :kiss:

Danusiu, ja się z kolei myszy nie boję, swego czasu w liceum mieszkalam sama w mieszkaniu po dziadku i na zimę wprowadzaly się myszki. No jakoś się dogadywalyśmy <mrgreen> Aczkolwiek teraz bałabym się, że się gdzieś rozmnożą w szafie, więc już nie wiem, co lepsze, czy mysz, czy nietoperz <gwiżdże>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kaya & Tyson

Post autor: atomeria »

<rotfl> "zadzwonić po tatę" <rotfl>
Prawdę mówiąc ja bym tak zrobiła <mrgreen>

Kasik, jesteś moją bohaterką, wspaniale sobie poradziłaś :ok: Ale trzy nietoperze w jednym pokoju, to już nadmiar szczęścia <lol> Pewnie te dwa kolejne przyleciały na odsiecz pierwszemu biedakowi.

Mnie kilka razy przyszło łapać w domu myszy, dlatego teraz zamykam taras jeszcze przed zmrokiem (no chyba, że mam gości ;-)) ), chociaż wiem, że dla kotów to niestety najatrakcyjniejsza pora.
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Aga L. »

Mnie kilka razy przyszło łapać w domu myszy, dlatego teraz zamykam taras jeszcze przed zmrokiem (no chyba, że mam gości ;-)) ), chociaż wiem, że dla kotów to niestety najatrakcyjniejsza pora.

Mając trzy koty w domu Ty obawiasz się myszy <shock> Chyba ich nieco nie doceniasz? <roll>
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Kaya & Tyson

Post autor: ozon »

Kasik pisze:Ozon, zanotowane <diabeł> Następnym razem jak wpadnie nietoperz dzwonić do Asi, będzie miala super zabawę :-D
Zabawę?! Nie, no skądże znowu <diabeł> Myślę, że jakby Tobie i nietoperzom zmierzyć poziom stresu, to byście mogli nim pół Szczecina obdzielić <strach> <strach> <strach>
atomeria pisze:<rotfl> "zadzwonić po tatę" <rotfl>
Prawdę mówiąc ja bym tak zrobiła <mrgreen>
Jak ja bym do mojego taty zadzwoniła, to by było tak: <shock> Dziecko kochane, żarty sobie robisz? Z nietoperzem sobie nie umiesz poradzić?! No dajże spokój!

I tyle by było pomocy <mrgreen>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kaya & Tyson

Post autor: MoniQ »

<strach>
O żesz w mordę, ale historia, ja bym miała pełne majty, to pewne..... ;-)) Masz tam jakieś gniazdo, czy co?

Popatrz na to z tej strony, że jak już poradziłaś sobie w tej sytuacji to chyba w każdej innej bez problemu dasz sobie radę :) Wonder Woman! :ok: :ok:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Luinloth »

Wow, brawo <pokłon> Ja to bym się pewnie bała, że krzywdę biedakowi zrobię, i bym tak czekała do rana aż sam sobie pójdzie <lol>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Kaya & Tyson

Post autor: asiak »

MoniQ pisze:<strach>
O żesz w mordę, ale historia, ja bym miała pełne majty, to pewne..... ;-))
Ja też... <shock> <shock> <shock> <shock> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Fusiu »

<shock> co ja tu słyszę! Ale historia... z nietoperzami trzeba uważać, bo mogą wściekliznę przenosić! Umarłabym ze strachu :mdleje:
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Yolla »

Ale thriller <strach> <strach> <strach>
Świetnie sobie poradziłaś :ok: Ja z obrzydzeniem wynoszę z mieszkania resztki ciem <oops> , a jakies chrząszcze brrrrr <strach>
Rady Grzegorza <lol> <lol> <lol> <lol> bezcenne <lol> <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
gloria
Posty: 187
Rejestracja: 10 sie 2015, 10:34
Płeć: Kobieta
Skąd: Katowice

Re: Kaya & Tyson

Post autor: gloria »

O matko, co za historia :( ja bym chyba zawału dostała, albo uciekła z domu po prostu, oczywiście Elsę bym po pachę wzięła:) ona strachliwa jest bardzo, na robactwo poluje, ale żeby na nietoperza? Chyba, że jej nie doceniam...
Zablokowany