Strona 278 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 16 gru 2012, 20:29
autor: Julcik
Pierogi.. Mogą być i pierogi!
Byle ich po drodze nie zjeść ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 16 gru 2012, 20:32
autor: margita
Julcik pisze:Pierogi.. Mogą być i pierogi!
Byle ich po drodze nie zjeść ;-))
no może byc ciężko ... <lol> ale chociaż jeden musi zostac ... <oops>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 16 gru 2012, 20:35
autor: Julcik
To zrobisz? Bo ja antykulinarna jestem..

Mogę zrobić jajecznicę.. Albo kanapki :-D Czy coś takiego ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 16 gru 2012, 20:38
autor: margita
Julcik pisze:To zrobisz? Bo ja antykulinarna jestem..

Mogę zrobić jajecznicę.. Albo kanapki :-D Czy coś takiego ;-))
Farsz właśnie dziś zrobiłam ... to przed drogą się nalepi i sprawa będzie załatwiona ... <mrgreen>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 16 gru 2012, 22:03
autor: AgnieszkaP
Yamaha nadrabianie zaległości w Twoim wątku to prawdziwe wyzwanie :-)
Choinka bardzo ładna, wg mnie fioletowe łańcuchy dają lepszy efekt niż biało-fioletowe.
Missunia, kudłatka kochana, jak ona wyraźnie daje Ci do zrozumienia, że co złego, to nie ona <lol> :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 gru 2012, 11:50
autor: Agnes
psiaki fajowe :pies: :pies: ale że Ty w szpilkach takie zabawy uskuteczniasz, to ja pełna podziwu jestem <lol> ja też chce pierożki <mrgreen> pierogów robić nie umiem <oops>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 gru 2012, 12:58
autor: yamaha
AgnieszkaP pisze:Yamaha nadrabianie zaległości w Twoim wątku to prawdziwe wyzwanie :-)
Choinka bardzo ładna, wg mnie fioletowe łańcuchy dają lepszy efekt niż biało-fioletowe.
Missunia, kudłatka kochana, jak ona wyraźnie daje Ci do zrozumienia, że co złego, to nie ona <lol> :kotek:
Najprosciej zaleglosci sobie nie robic, tylko codziennie tu zagladac <mrgreen>
Dziekuje za chwalenie choinki, chyba jednak fioletowe lancuchy zostana, bo wcale mi sie nie chce bialych szukac (a mogloby byc tak, ze jakbym je znalazla i polozyla, to stwierdzilabym, ze fioletowy ladniejszy <lol> ).
Missy dziekuje ciociom za taka wiare w jej <aniołek> -kowy charakter.....

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 gru 2012, 13:00
autor: yamaha
Agnes pisze:psiaki fajowe :pies: :pies: ale że Ty w szpilkach takie zabawy uskuteczniasz, to ja pełna podziwu jestem <lol> ja też chce pierożki <mrgreen> pierogów robić nie umiem <oops>
No wlasnie nie bardzo mi szlo to szalenstwo z bestiami w tych szpilkach <lol>

Na pierogi nadal czekam, juz garnek z solona wode sie grzeje na kuchni <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 gru 2012, 13:42
autor: asiak
Łańcuchów nie zmieniaj, tak jest ślicznie :-)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 gru 2012, 17:19
autor: Molly
jaaa... jeszcze do fotek z psiurami nawiążę ..... jak u was ciepłooooo !!!!
I widzę, że wysokość obcasa moja ulubiona 8-)

łańcuchy są boskie, ciekawe czy u nas można kupić, choć moja choinka to taka jarmarczna - takie węże boa mi nie pasują, ale do kiecki na sylwka ... <gwiżdże>