Strona 29 z 299
: 07 lut 2012, 14:36
autor: Sonia
Agnieszko bo naszym arystokratom to się z tej dobroci już zupełnie w głowach poprzewracało, a takie Tośki są super kontaktowe i wdzięczne <mrgreen>

: 07 lut 2012, 14:40
autor: Kamiko
Dla mnie Tosiek to taki prawdziwy kot

: 07 lut 2012, 18:33
autor: kotku
Ania_83 pisze:hehe to gratuluję że zdążasz do pracy bo ja dalej nie.. <oops>
Ja mam tak że jeden budzik dzwoni przy łóżku - wtedy Lunia wstaje, mruczy i robi tak jak Tosiek różne rzeczy, ale drugi dzwoni w drugim pokoju ( co bym pofatygowała sie jednak wstać do niego ) to wtedy Lunka słysząc sygnał gna do tamtego pokoju <shock> i już jej nie widzę póki nie wstanę..


przepraszam, że się śmieję, ale jakoś tak samo mi wyszło! Może powinnaś ten drugi budzik mieć w tym samym pokoju tylko w innym miejscu?
Tosiek przestaje mi strzelać baranki albo ugniatać (wciskając łapy w moją krtań, któregoś dnia mnie udusi <święty> ) dopiero jak wstanę i włączę radio <roll>
Agnieszka7144 pisze:Tosiek jest niesamowity i już nie napisze "alkoholik", bo zakochałam się w nim <zakochana>
Spoko spoko, alkoholika też można pokochać <lol>
Dziękuję Wam znów i znów. A teraz - dajcie się jeszcze wykorzystać - i powiedzcie mi o co może chodzić Tośkowi kiedy łazi i gaworzy. Przykład - przychodzę z pracy, witam się z nim, on się ociera, ja go biorę na ręce, puszczam go samopas.. biega sobie i miaukoli coś no. Ni to miaukoli ni to grucha, - myślę sobie że może chce pieszczot? podchodzę, gadam do niego, głaszczę a on ucieka w inny kąt mieszkania. łazi i gada... tupta po przedpokoju, po szafkach i wydaje dziwne dźwięki.
jeść nie chce, pić nie chce, przytulać się nie chce...
to możliwe, żeby chciał mi poopowiadać co tam u niego słychać?
: 07 lut 2012, 18:40
autor: Sonia
Pewnie Tosiek Ci opowiada co robił cały dzień, jak Cię nie było :-)

: 07 lut 2012, 20:03
autor: kasia z gdyni
Oczywiście że opowiada,mój Chrustek też tak robi <mrgreen>
: 07 lut 2012, 21:55
autor: monia85
Tosiek to fajny kocurek <serce>
Moja szylkrecia też ma na imię Antonina (Tosia), ale zazwyczaj jest nazywana Cicią

: 07 lut 2012, 23:06
autor: Dracanka
On się cieszy, że Cię widzi i musi to głośno powiedziec <mrgreen>
Moje dwa też tak robią :-)
: 08 lut 2012, 07:55
autor: Agnieszka7714
Tosiek to gadatliwa istotka i pewnie opowiada co się działo w domku. A jeszcze zapytam, czy to się dzieje od niedawna czy tak zawsze było, no i czy Tosiek jest już bezjajeczny? Bo może nawołuje do jakiejś koleżanki <gwiżdże>
: 08 lut 2012, 08:05
autor: Danusia
Ja też tak myślę ,ze Tosiek opowiada Ci co się działo jak Ciebie nie było , a moze to wyrzuty ,ze tak długo Ciebie nie było <lol>
Kolorus nie gada on miałkoli, mruczy i grucha ale moja sunia w ogóle nie szczeka tylko gada .
Przede wszystkim z moim mężem takie rozmowy prowadzi jak on wraca z pracy ile wyrzutów ,a łasi się jak kotka, no jak on wychodzi też pretensje sa niesamowite <lol>
Sznaucery olbrzymy są nieco kotowate mają kocie łapy , dużo maja zachowań kocich ,więc może cos w tym jest <lol>
: 08 lut 2012, 10:11
autor: Ania_83
Też mi się zdaje że Tosiek Ci opowiada co robił albo co by zrobił jakbyś łaskawie była w domu , a nie łaziła gdzie popadnie <rotfl>
Może zwyczajnie Cię opiernicza <ok>
