Strona 285 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 17 sie 2015, 19:46
autor: dagusia
Ciekawe jak dlugo ten porcelanowy kumpel tam postoi <gwiżdże>

:haha: :haha: :haha:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 18 sie 2015, 08:38
autor: Audrey
Kituniu, <serce> dbaj o porcelanowego Puszka. O resztę futerkowej ekipy też. <serce> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 18 sie 2015, 22:46
autor: atomeria
Nawet nie pomyślałam o tym, że porcelanowy kumpel mógłby nie postać <suchy> Poza incydentem z moim ulubionym wazonem, koty nigdy niczego nie strąciły z mebli...

Kitunia romantycznie...

Obrazek

.. a tam naprawdę chyba ma focha, bo nie dość, że nie wpuściłam jej do domu z myszką (upolowała na tarasie), to jeszcze ukróciłam zabawę nią...

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 18 sie 2015, 22:50
autor: Aga L.
A mnie się wydaję, że jej wzrok mówi: Pańcia, oszalałaś, to już nawet myszki nie można w tym domu upolować? ;-))

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 sie 2015, 00:16
autor: Natashas
Piękna, taka delikatna na tym zdjęciu <oops>
Z myszką to na pewno miała być niewinna zabawa <gwiżdże>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 sie 2015, 06:26
autor: Becia
Jakie piękne zdjęcie <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Biedna Kitunia, Pańcia taką fają zabawę przerwała <lol> Jak rozumiem, żadne zwierzę nie ucierpiało (czyt. myszka przeżyła) <gwiżdże>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 sie 2015, 07:00
autor: asiak
Kituniu <zakochana> <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 sie 2015, 08:56
autor: yamaha
Cudna Kitunia <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Eh... ja tez psuje Missuni zabawe jak widze, ze morduje jakies czterolapy.... Ale ilu nie widze :haha:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 sie 2015, 11:40
autor: Sonia
A u mnie dziur w ziemi, jak w serze francuskim, ale jakoś nigdy nie widziałam na górze ich mieszkańców, a ponoć to nornice mam :-/////
Tobinek oczywiście musi zawsze wcisnąć łapę i sprawdzić, czy się czegoś nie da wyciągnąć, a potem chodzi taki brudas <lol>
Już miałam pomysł, czy czasem nie wsypać do tych dziur qupali od miśków i je nie zakopać. Myślicie, że takie nornice by się wyniosły, gdyby poczuły kota? <hm> Albo szkoda mojego zachodu :mimbla:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 sie 2015, 11:44
autor: yamaha
Sonia pisze: u mnie dziur w ziemi, jak w serze francuskim, (...) pomysł, czy czasem nie wsypać do tych dziur qupali od miśków
No ja sobie wypraszam :hammer:
<lol>