: 18 cze 2012, 11:37
a co masz na myśli <?> zdradź nam tajemnicę .... <mrgreen>asiak pisze: Dobrze ,że ja swoich nie muszę czesać.Ale zawsze jest coś za coś
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
a co masz na myśli <?> zdradź nam tajemnicę .... <mrgreen>asiak pisze: Dobrze ,że ja swoich nie muszę czesać.Ale zawsze jest coś za coś
Dawaj adres, pakuje Missy w pudlo i wysylka Express'em do ciotki MM, na szkolenieMiss_Monroe pisze:dziewczyny dawajcie swoje kociaste do mnie, Bentley tak rozkłada się przy czesaniu, że wygląda jak dywanik łazienkowy <lol> może nauczy wasze maluchy "pozy" do czesania <lol>
Oh, ja niby w biurze siedze... ale jako, ze mam prace ktora "sama zarzadzam", to jak mi sie naprawde bardzo nie chce (= czytaj : DZIS), to nie pracuje, tylko sie obijam ! W reszte tygodnia wiecej popracuje, i tyle ! :->margita pisze:a ja mam dziś wolne i chyba skoczę na plażyczkę - bo takie ciepłe dni często się u nas nie zdarzają .... <lol> chociaż na godzinkę ... :-)
ja wczoraj miałam dużo pracy ....tak dla pocieszenia ... <mrgreen> i wsparcia .... <mrgreen>
yamaha pisze:Dawaj adres, pakuje Missy w pudlo i wysylka Express'em do ciotki MM, na szkolenie(zabule za paczke jak za zboze, przy tej mojej "kruszynce" <lol> )