Strona 295 z 1986
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 13 sty 2013, 14:14
autor: jasminka
Ten preparat z Hery i inne są b.dobre używam je dla mojej psinki i pięknie pachną :-)
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 13 sty 2013, 16:15
autor: bahi
Missy jak zawsze piękna! A brzusio <zakochana> jaka szkoda, że nie daje miziać.
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 13 sty 2013, 20:54
autor: Audrey
Ale Missy ma futro. Wow. Piękna jest. Taki mięciutki puszek <serce>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 13 sty 2013, 21:04
autor: margita
ja z tej firmy mam szampon do kąpieli, a raczej płyn do mycia zamiast kąpieli w wodzie .... <mrgreen>
Missy ma piękny brzuszek i ta mokra włoszka ... <lol> moja Izar ma też taką leciutką mokrą włoszkę pod paszkami ... <lol>
co by nie mówic ... Missy jest piękna <zakochana>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 14 sty 2013, 00:41
autor: Arla
Yamaha,wspominałam Cię dzisiaj i Twoja koteczkę. <mrgreen> Czesałam dzisiaj moją kicie ,a raczej próbowałam czesać Kici sierść na brzuszku i taaak zachwalałam ,ze jednak się da to zrobić,że inna kotka nie warkotała na swoja panią,była grzeczna i jej brzuszek był ślicznie wyczesany. :-)
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 14 sty 2013, 10:37
autor: yamaha
No nie powiem, zeby nagle zrobilo sie "bajecznie lekko" z tym czesaniem, ale jest juz lepiej niz bylo.
Wciaz jeszcze Missy sie to WCALE nie podoba, wyczaila (paskuda mala), ze jak sie dobrze polozy na brzusiu, to nie bardzo sie da ja przekrecic, zeby uczesac, wiec cwaniara jak tylko widzi szczotke, to "buch" brzuchem do podlogi, lapki podwiniete, i "odpoczywa" .... <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 14 sty 2013, 10:41
autor: margita
a to mądra kocinka ... <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 14 sty 2013, 11:35
autor: Becia
Spryciula <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 14 sty 2013, 18:40
autor: Mada
yamaha pisze:TZ trzyma kota, a ja czesze miedzy tylnymi lapkami, ale chyba wielkiego wyboru nie mamy...
Jak będzie czesać ją regularnie to z czasem się przyzwyczaji i nie będzie problemu z czesaniem, a może i nawet będziesz mogła uczesać jej brzuszek sama bez potrzeby trzymania przez drugą osobę.
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 14 sty 2013, 19:34
autor: Audrey
yamaha, my zajmujemy Baxterka podczas czesania sznureczkiem. A on odwraca się na plecy, żeby go złapać i brzuszek można wyczesać. Spróbuj, może się uda podczas zabawy.