Strona 299 z 1986
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 sty 2013, 20:04
autor: AgnieszkaP
Czyżby wśród forumowych kociastych zapanowała moda na uprawianie sportu <lol> Baxterek do wielkiej czerwonej piłki się przymierza, a Missunia chyba wzięła sobie do serca narzekania Panci i próbuje przy pomocy Pancia boczki zrzucić

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 sty 2013, 20:06
autor: yamaha
<lol> Panciowi tez by sie przydalo po Swietach troche "boczkow zrzucic", ale jakos malo go do skakania piorkowa wedka zacheca <lol>
(Missy bardzo czesto szaleje, skacze i biega z wedka, pilka, ptaszkami z piorek albo... po prostu po ogrodzie !)
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 sty 2013, 20:18
autor: AgnieszkaP
yamaha pisze:<lol> Panciowi tez by sie przydalo po Swietach troche "boczkow zrzucic", ale jakos malo go do skakania piorkowa wedka zacheca <lol>
Mój też nie gustuje w wędkach

Zawsze jak go proszę, żeby pobawił się z kotami, to ma coś ważnego do zrobienia. Leniuch jeden <wsciekly>
Powinni wymyślić jakieś zabawki dla kotów, które uwielbialiby też panowie. Coś a'la playstation dla "dzieci".
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 sty 2013, 20:21
autor: margita
Tak ...
dla mojego TŻ machanie wędką to też chyba zbyt duży wysiłek ... <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 sty 2013, 20:31
autor: Julcik
Jakież ona ma pióra! No piękna!
Ale bawi się lepiej niż mój Avari <mrgreen> Przynajmniej skacze, bo mój osiołek leży tylko <roll>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 sty 2013, 20:51
autor: asiak
yamaha pisze:No troche "grubaskiem" to moj niedzwiadek jeeest <oops> , nie ma co....
Doszły mnie słuchy, że ktoś nazywa Missunię grubaskiem... <wsciekly> <wsciekly> <wsciekly> Jaki kot jest tak wysportowany jak Missy ? :-) Bieganie po ogrodzie, bieganie za wędką, bieganie za wężami <lol>
Missuniu nie daj sobie wmówić, ja ci to mówię, "e" to "e" ale ciocia Asia :-)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 sty 2013, 20:52
autor: asiak
A tu za chwileczke, za momencik 300 stronek będzie o Missuni :-) Moje gratulacje :-)
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 sty 2013, 21:02
autor: margita
wow <shock> faktycznie
Yamaha ... jak Ty to robisz ... <lol>
gratulacje

choć to jeszcze 299 <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 sty 2013, 21:03
autor: Miss_Monroe
Missy, Twoja Pancia przesadza i po świętach u każdego chyba widzi nadmiar "nie istniejącego" tłuszczu <wsciekly> <lol> ! Nie przejmuj się i jutro jeszcze bardziej rozpłaszcz się na stole <gwiżdże>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 sty 2013, 21:08
autor: asiunia0312