Strona 4 z 59

: 02 sty 2010, 18:03
autor: nessie
No to kawał kota z niego jak na 4 miesiące! My mamy 4 i pół miesiąca, ale tyko 2500...Ale Churchilla namówić na jedzenie to nie lada sztuka. Nadrobi pewnie po kastracji.
Jeszcze raz pozdrawiamy Fryderyka!

: 03 sty 2010, 01:22
autor: gosiaczek8807
Dziękujemy, dziękujemy <mrgreen>

Jednak udało się jeszcze dziś zrobić jedno zdjęcie.
Myślę, że każdy kto ma kota i akwarium, może sporo na ten temat powiedzieć, ja zbiorniczek mam co prawda mały, ale nie zmniejsza to kociego zainteresowania, nawet przy wyłączonym oświetleniu, jak widać na załączonym zdjęciu
Obrazek

: 03 sty 2010, 10:23
autor: maga
U nas akwarium to koci telewizor i to interaktywny pacnięcie łapą wywołuje zmienny ruch rybek :D

: 03 sty 2010, 11:14
autor: madziulam2
Hmm... kot + akwarium coś o tym wiem <mrgreen>

: 08 sty 2010, 16:30
autor: gosiaczek8807
Z pamiętnika Fryderyka:
Spałem sobie dziś po przedpołudniowych gonitwach gdy nagle do pokoju weszła moja pani z czymś białym i puchatym na rękach, a za nią druga pani, której nie znałem. Po chwili z białego puchatego coś wypełzło i zaczęło iść w moim kierunku, zaciekawiłem się. To coś wlepiło we mnie oczy, podszedłem, obwąchałem. Nie miało sierści, było różowe jak ludzie ale pachniało jakoś dziwnie. Wydawało jakieś dziwne głosy i wyciągało do mnie obślinione łapki, które miały pięć paluszków, paznokcie… Tak! To musiało być ich młode, czyli mały człowieczek. Ja byłem bardzo ciekawski, bo czegoś takiego jeszcze nie widziałem, a ten berbeć chodził za mną, ale nie na dwóch nogach jak pozostali, tylko na czterech jak ja.
Wniosek dnia: Mali ludzie są fajni, tylko strasznie się ślinią <mrgreen>

Obrazek

: 08 sty 2010, 16:35
autor: Mago
gosiaczek8807 pisze:Wniosek dnia: Mali ludzie są fajni, tylko strasznie się ślinią <mrgreen>
Fryderyk był bardzo dzielnym kotusiem :kotek: <lol>

: 08 sty 2010, 17:04
autor: Vanicca
Dzielnym i cierpliwym <lol> :kotek: . Nie wiem jak Harita by zareagowała, ale nasze psy jak widzą takiego małego berbecia to skrupulatnie unikają kontaktu <lol> .

: 08 sty 2010, 17:37
autor: gosiaczek8807
Szczerze przyznam, że zanim Fryderyk z nami zamieszkał, nie spodziewałam się, że kot może być taki grzeczny i poukładany.
Nie chcialabym zapeszać, ale póki co nie mam do czego się przyczepić, niczego nie zniszczył, jest bardzo ufny wobec obcych (dorosłych, dzieci), wszystko da przy sobie zrobić (czesanie, przycinanie pazurów, nawet mysie doopki), je wszytsko (no prawie, nie licząc marchewki), nawet nie przerosła go wizyta u mojej koleżanki, która ma bytyka (gdzieś to opisywałam). No i ta wyjątkowa miziastość o każdej porze dnia i nocy.
Mój kochaniutki <serce>

: 08 sty 2010, 18:44
autor: asiek
To bardzo cieszy ,ze trafił ci się taki miziaczek. :kotek:

: 16 sty 2010, 22:36
autor: gosiaczek8807
Obrazek
Wczoraj Fryderyk przekonał się czym jest śnieg, ale chyba stwierdził, że z okna wygląda lepiej. :-D
Uszedł przyczajony kilka kroków i miauknął jakby chciał powiedzieć: "Zabierzcie mnie do domu!" No to skończyliśmy spacer, a właściwie wystawienie na białą połać.
Jednak cała ta przygoda zdecydowanie go ożywiła na dalszą część dnia. <mrgreen>
Wciąż ważymy co tydzień. Dziś waga wskazała 3210g. To chyba sporo (za niecałe dwa tygodnie skończy 5 miesięcy)? Mój malutki tygrysek <zakochana>