Uff... nareszcie weekend <ok> Najadłam się pysznej wołowinki i teraz odpoczywam z pełnym brzuszkiem do góry

Następne dwa dni będą suuuper !! Mama pośpi ze mną dłużej i może łatwiej wybaczy, że o piątej rano znów spróbuję umyć jej włosy... <rotfl>
(swoją drogą, wie któraś z Was o co Amisi chodzi z tymi włosami

)
A potem, zamiast iść do pracy, spędzi ze mną dużo dużooo czasu
Wczoraj wymyśliła, że obetnie mi pazurki... Nie za bardzo miałam ochotę, ale poszło gładko i w sumie nie było źle

W nagrodę, że byłam grzeczna, mama pobawiła się ze mną nową wędką

Jeżyk bardzo mi się spodobał i gdy na koniec wylądował na moim drapaczku postanowiłam dopaść go jeszcze raz <lol>
Pierwsze podejście z dołu...
No średnio jakoś

Spróbujemy z drugiej strony...
Aaa mam cię <tańczy>
No nie !!

Znowu mi uciekła... Zmęczyłam się już... Chyba zrobię ostatnie podejście...
Mam <mrgreen> I już nie puszczę <mrgreen> Ale rozprostuję na chwilę nogi... 8-)
Dziękujemy wszystkim nowym zaglądającym do nas osobom i zapraszamy częściej

A mama Sylwia niech się lepiej z płaszczki nie śmieje, bo Amisia rośnie jak na drożdżach i coś czuję, że jutrzejsze ważenie może nas zaskoczyć... <shock> Do Magnusa Sołtysa co prawda jeszcze dużo jej brakuje, ale czas pokaże na jaką dużą dziewczynkę wyrosnę :-)
Miłego weekendu Wszystkim życzymy
