Strona 4 z 5
Re: Kochany kremowy KENZO
: 12 kwie 2015, 13:19
autor: Adam100
Dziękuję za porady

Będziemy o ile to możliwe więcej się bawić z Kenzo...
Tyle, że praktycznie po przyjściu z pracy, wszyscy łącznie z dziećmi, poświęcamy czas kocurkowi.
Pozdrawiam
Re: Kochany kremowy KENZO
: 12 kwie 2015, 16:03
autor: DorotaK
Witam na forum :-)
miło mi będzie śledzić poczynania kocurka Agi <mrgreen>
Adam100 myślę, że Kenzo wyrośnie z tego podgryzania
moje kociaki też tak robiły póki były małe, podgryzały nam palce jak tylko kładliśmy się do łóżka
Przesyłam miziaki dla kocurka

Re: Kochany kremowy KENZO
: 12 kwie 2015, 16:15
autor: Adam100
Witam i dziękuję za miłe słowa... :-)
A tak Kenzo prezentuje się na drapaku Rufiego...
Do dostania się na rozetę jeszcze daleka droga... Na szczęście bo nie wyobrażam sobie nawet jakby stamtąd zszedł.

Re: Kochany kremowy KENZO
: 12 kwie 2015, 16:20
autor: AgnieszkaP
Przydałby się schodek między półką a rozetą, nawet wtedy, gdy Kenzo podrośnie
U nas też były podgryzanki w łóżku. Oba koty z tego wyrosły :-)
Re: Kochany kremowy KENZO
: 12 kwie 2015, 16:27
autor: Adam100
Jako stopień można traktować ramę hamaka, która jest trochę wyżej.
W korespondencji z producentem nic takiego nie zasugerował uznając chyba, że kociaki sobie radzą... Na razie jest malutki a jak podrośnie to mam nadzieję, że da radę.
Re: Kochany kremowy KENZO
: 12 kwie 2015, 16:38
autor: AgnieszkaP
Adam100 pisze:Jako stopień można traktować ramę hamaka, która jest trochę wyżej.
W korespondencji z producentem nic takiego nie zasugerował uznając chyba, że kociaki sobie radzą... Na razie jest malutki a jak podrośnie to mam nadzieję, że da radę.
Masz na myśli ten drewniany element z prawej?
Stopień musi być dłuższy, wychodzić poza obrys rozety.
Ile jest cm między półką a górnym rantem rozety? Jaki symbol ma ten model drapaka?
Re: Kochany kremowy KENZO
: 12 kwie 2015, 18:09
autor: Adam100
Drapak to P7A zmodyfikowany o hamak a tym samym dołożony jest krótki kawałek filara (rurki)...
Ramka hamaka wychodzi poza obrys rozety i to całkiem sporo...
Re: Kochany kremowy KENZO
: 13 kwie 2015, 14:25
autor: Sonia
A nie dałoby się jakiejś półki do ściany przykręcić, żeby z dolnej platformy mógł wskakiwać na półkę na ścianie i dopiero do rozety.
Re: Kochany kremowy KENZO
: 13 cze 2015, 12:08
autor: Adam100
Witam,
Byłem dzisiaj u weterynarza na badaniu krwi i wyszedł niepokojący wynik trombocytów bo 900tyś/mm3 gdzie norma to 180-430tyś...
Pani doktor stwierdziła, że niektóre koty mogę mieć inne (większe) czy jakoś tak płytki krwi i maszyna oszukuje.
W poniedziałek mamy ponownie jechać na pobranie krwi, które ma wysłać do laboratorium gdzie ręcznie je przeliczą...
Czy spotkaliście się z taką nieprawidłowością aparatury do badania krwi.
Inne parametry są w normie.
Dzięki za porady bo bardzo się martwię a do poniedziałku daleko...
Re: Kochany kremowy KENZO
: 13 cze 2015, 18:45
autor: Dorszka
Płytki potrafią się "sklejać" w preparacie, ale wtedy wychodzi ich niepokojąco mało, i dodatkowo laboratorium informuje, że we krwi były "konglomeraty", tak to elegancko nazywają.
Trzeba cierpliwie poczekać na ręczny rozmaz, bo maszyny już niejednego opiekuna przyprawiły o zawał.