Dziękujemy za miłe słowa:) Zapomniałam,że na żywo różnica jest zdecydowanie bardziej wyraźna niż na zdjęciach- pomijając gabaryty- Enter ma łądnie pomarańczowe oczy, Neko bardzo powoli i słabo się wybarwiają- nie wiem,czy to już szczyt możliwości wybarwienia czy jeszcze się poprawią <gwiżdże> .Więc po kolei od góry: na pierwszym zdjęciu Neko (młodszy 1,5 miesiąca i lżejszy,smuklejszy), w moich zmasakrowanych przez tych łobuzów tujach 2 razy pod rząd Enter ksywa Kluska, w opakowaniu na jajka Neko (aż się trzęsie, jak zaczynam robic jajecznicę- to jego ukochany domek <lol> ),rozdzierająco ziewa Enter- nudy na tym balkonie <mrgreen> , kolejny post z dwoma zdjęciami na pierwszym Neko, na balkonowym fotelu Entuś :-)
Teraz będą następne zdjęcia- już z podpisami <mrgreen>
Enter

Enter- jak zwykle pełna koncentracja :-)

Nekulek
Enter- odczep się z tym aparatem! śpię!

oba uwielbiają spać w kapturze <mrgreen> tu Entuś,niżej Neko

kartony z zakupów w Piotrze i Pawle zawsze robią furorę- sa bardziej lubiane niż te osławione z zooplusa:-)Jedno z znielicznych,nierozmazanych wspólnych zdjęć, na którym chłopcy akurat nie biegną albo nie uprawiają zapasów- widac też różnicę wagi

balkon jest miejscem,w którym najlepiej spędza się czas, jednak z wytrzymałością bywa różnie-pierwsze zdjęcie to Enter-drugie Nekuś

Enter jest baaardzo wytrwały

natomiast dla Nekusia... no cóż....czasem to za dużo emocji <święty>