Strona 31 z 1986
: 18 cze 2012, 12:49
autor: yamaha
Juz tylko kokardki i znaczka mi brakuje! <lol>
Uploaded with
ImageShack.us
: 18 cze 2012, 12:55
autor: Sonia
Dziewczyny bo to trzeba odpowiednią porę do czesania wybrać. Nie tak byle kiedy, kiedy nam się zachce. U mnie najlepsza pora to jest rano, jak wstanę. Wtedy wszyscy idziemy do łazienki. Bryśka wskakuje do wanny, ja ją wygłaszczę, potem jedną szczoteczką przelecę na rozczesanie futerka, a potem jadę furminatorem. Żadnych protestów nie ma, kocia spokojnie leży, przesuwam tylko dupkę raz z jednej strony, potem z drugiej. Przy okazji całe fruwające futro zostaje w wannie, gdzie mogę to wszystko zebrać w kulkę. A potem porządnie kotka jest wygłaskana, żeby jak najwięcej włosa zebrać. Na sam koniec (jak się uda) to jeszcze zdążę mokrymi rękami przegłaskać całość i kota gotowa.
A Tami to już w ogóle zapuszcza przy tym takiego traktora aż furczy <lol>
: 18 cze 2012, 13:02
autor: Miss_Monroe
Dzieeeeewczyny dawajcie koty, macie dwa adresy do wyboru, albo Polska albo Stany <lol> jak komu wygodniej, Bentley już się cieszy, że bedzie miał się z kim bawić <lol> chociaż nie wiem, czy drapaka komuś użyczy, bo to mały egoista i jedynak jest <gwiżdże> to robi się paczka ekonomiczna, jak tyle kociastych w jednym pudle przyjedzie <lol>
: 18 cze 2012, 13:03
autor: Miss_Monroe
tylko jak mi takie cudo przesyłasz, to nie wiem czy szybko oddam <gwiżdże> <lol>
: 18 cze 2012, 13:05
autor: yamaha
Z samego ranca to jeszcze czesania nie probowalam, to fakt, Soniu !
Ale o "mruczeniu" czy "checi do czesania" to chyba moge pomarzyc...
Jutro sprobuje, zaraz po

!
: 18 cze 2012, 13:06
autor: yamaha
Miss_Monroe pisze:
tylko jak mi takie cudo przesyłasz, to nie wiem czy szybko oddam <gwiżdże> <lol>
Zaznaczam, ze ten pan obok kartonu do paczki nie nalezy

: 18 cze 2012, 13:08
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:Miss_Monroe pisze:
tylko jak mi takie cudo przesyłasz, to nie wiem czy szybko oddam <gwiżdże> <lol>
Zaznaczam, ze ten pan obok kartonu do paczki nie nalezy

ha ha ha eeee tam, ja już dwóch Panów mam, jeden uwielbia schabowe a drugi Cosmę <rotfl> , także przy trzecim bym poszła z torbami <lol> ale na to piękne futerko w kartonie bardzo chętnie przyjmę <diabeł>
: 18 cze 2012, 15:05
autor: margita
Sonia pisze:Dziewczyny bo to trzeba odpowiednią porę do czesania wybrać. Nie tak byle kiedy, kiedy nam się zachce. U mnie najlepsza pora to jest rano, jak wstanę. Wtedy wszyscy idziemy do łazienki. Bryśka wskakuje do wanny, ja ją wygłaszczę, potem jedną szczoteczką przelecę na rozczesanie futerka, a potem jadę furminatorem. Żadnych protestów nie ma, kocia spokojnie leży, przesuwam tylko dupkę raz z jednej strony, potem z drugiej. Przy okazji całe fruwające futro zostaje w wannie, gdzie mogę to wszystko zebrać w kulkę. A potem porządnie kotka jest wygłaskana, żeby jak najwięcej włosa zebrać. Na sam koniec (jak się uda) to jeszcze zdążę mokrymi rękami przegłaskać całość i kota gotowa.
A Tami to już w ogóle zapuszcza przy tym takiego traktora aż furczy <lol>
Soniu a jak im brzuszki wyczesujesz? też stoją grzecznie ?
a z tym porankiem to niezły pomysł - pewnie Bronuś wszystko da sobie wyczesać aby tylko śniadanko dostać .... <lol> oby tak było .... :-P
: 18 cze 2012, 15:40
autor: yamaha
Metoda "na sniadanko" na Missy nie zadziala <hm>
Toc to jeszcze malenka kicia, wiec jedzenia ma caly czas pod dostatkiem, micha pelna, czy rano czy nie rano.....
Najgorzej to z tylnymi lapami (pod "dupka"), bo oczywiscie jak sie ja przytrzymuje, to w tym miejscu nie ma jak wyczesac....
Moj "dupny" Bob Marley malutki <zakochana>
: 18 cze 2012, 15:57
autor: margita
no ja mam właśnie największy problem z podwoziem ... <lol>
a na śniadanko Bronek uwielbia mokre, dostaje je rano i popołudniu - jest więc mała szansa <mrgreen>
suche ma do woli, ale za mokrym się trzęsie .... i zawsze na nie czeka mimo że w misce suche leży ... :-)