Strona 31 z 354

Re: Kitka i Bazyl

: 15 wrz 2013, 11:12
autor: Aga L.
Aga G, na tym forum to z jedna trzecia pań ma na imię Agnieszka, tylko nie zawsze widać to w nicku ;) ale fajnie, że kolejna Agnieszka chce sreberko od Estery. Moja córka, co prawda Weronika, też ma i szczerze polecamy <mrgreen>

Re: Kitka i Bazyl

: 15 wrz 2013, 22:28
autor: atomeria
Aga L. pisze:Tłumacz sobie, że to bardzo dobrze, że go kochają :-> (przezcież lepiej tak niż gdyby przed TŻ uciekały, prawda? Kto wie, oże już na zawsze tak im się charakter zmieni, docenią miłość swoich opiekunów? <gwiżdże> A kiedy odbierasz Eliota?
No lepiej, zeby nie uciekaly :-) Co jak wiesz Bajzelkowi sie zdarza.
Ale poza tym wole myslec, ze to z tesknoty za mna <mrgreen>
Wg planu Eliocik ma zamieszkac z nami 28.09 ;-)) Prawde mowiac juz odliczam, ale tak po cichutku.
No i sni mi sie juz praktycznie codziennie, to musi byc milosc :-)
Aga G. pisze:Co ja widzę??? Eliocik od Estery jako trzeci kocurek <3 Ja już marzę o tym żeby mój trzeci kot był właśnie z tej hodowli (jeszcze drugi nie dojechał ;)) Jak Bono dotrze do domu to zacznę pracować nad mężem <diabeł> jemu bardzo się podobają koty z Estibri ale wymyślił sobie MCO jako trzeciego, a ja chcę sreberko!!!! Dodam że jak sam nick wskazuje tez mam na imię Agnieszka :):):)

Powiedz mu, ze jeden MCO gubi tyle futra co 3 brytusie razem wziete, to powinno podzialac na jego wyobraznie, jak tylko przekona sie ile gubia dwa. Grozba zaprzestania sprzatania kuwet, zwlaszcza po MCO, tez moze podzialac ;-)

Re: Kitka i Bazyl

: 15 wrz 2013, 22:45
autor: Aga L.
U Ciebie to się fanklub kotów Estery robi <lol> i faktycznie gdzieś czytałam, że taki MCO jak siknie to naprawdę konkretnie,przecież to wielkie kocisko. Aż dziwne,że nikt na forum takiego nie ma. Co do Eliocika to jeszcze chwilę do zamieszkania z Wami, ale Ty się faktycznie zakochałaś <shock> <lol> Już bliżej niż dalej do powrotu do domu, pewnie już się nie możesz doczekać?

Re: Kitka i Bazyl

: 15 wrz 2013, 22:49
autor: Miss_Monroe
Aga L. pisze:faktycznie gdzieś czytałam, że taki MCO jak siknie to naprawdę konkretnie,przecież to wielkie kocisko. Aż dziwne,że nikt na forum takiego nie ma.
Mamy na forum MCO i jest to Merlin forumowej Witchy :-)

Re: Kitka i Bazyl

: 15 wrz 2013, 22:58
autor: Aga L.
A, faktycznie ale baardzo rzadko pokazywany więc o nim zapomniałam, za co go serdecznie przepraszam <oops>

Re: Kitka i Bazyl

: 16 wrz 2013, 19:02
autor: EsteraR
nie pisać mi w tym wątku chwilowo, bo muszę nadrobić zaległości w czytaniu, a Wy to potraficie lawinowo posty pisać :axe: :axe: :axe:

<mrgreen>

Re: Kitka i Bazyl

: 16 wrz 2013, 19:11
autor: EsteraR
no dobra, na szczęście dużo tego nie było, a już mnie AgaL nastraszyła <strach>

no to co ja tu widzę - jakaś choroba opanowała Agnieszki na srebrne koty <rotfl> <rotfl>

Yolla - tego nie da się leczyć :mimbla: :brzydal:

Aga L. - ja to Ci chyba jakąś koszulkę jednak zrobię z napisem Fun Club :haha:

Eliocika osobiście zawożę do Atomerii. Mam nadzieję, że się go nie przerazi... przez 4 dni kotami zajmował się brat TŻta... wracam z wystawy, a Eliot jest tak duży jak prawie dorosły kot <shock>
No nie uwierzy mi, że to kociak...

Re: Kitka i Bazyl

: 17 wrz 2013, 22:57
autor: atomeria
EsteraR pisze: Eliocika osobiście zawożę do Atomerii. Mam nadzieję, że się go nie przerazi... przez 4 dni kotami zajmował się brat TŻta... wracam z wystawy, a Eliot jest tak duży jak prawie dorosły kot <shock>
No nie uwierzy mi, że to kociak...
Ty lepiej zapytaj brata czym go dokarmiał :hammer:
Nic to, pozostaje się cieszysz, że koty sprzedajesz na sztuki, a nie na wagę <lol>

Re: Kitka i Bazyl

: 17 wrz 2013, 22:59
autor: atomeria
EsteraR pisze: Eliocika osobiście zawożę do Atomerii. Mam nadzieję, że się go nie przerazi... przez 4 dni kotami zajmował się brat TŻta... wracam z wystawy, a Eliot jest tak duży jak prawie dorosły kot <shock>
No nie uwierzy mi, że to kociak...
To ciekawe czym go ten Twój brat dokarmiał :hammer:
Nic to, wobec tego cieszę się, że koty sprzedajesz na sztuki, a nie na wagę <lol>

Re: Kitka i Bazyl

: 18 wrz 2013, 08:42
autor: MoniQ
EsteraR pisze:
Eliocika osobiście zawożę do Atomerii. Mam nadzieję, że się go nie przerazi... przez 4 dni kotami zajmował się brat TŻta... wracam z wystawy, a Eliot jest tak duży jak prawie dorosły kot <shock>
No nie uwierzy mi, że to kociak...
A tak zawsze zawozisz osobiście dzieciaczki do nowych domów? :)
Bo ja tak wzdycham do Drogona i wzdycham.... ;) <zakochana>