Strona 303 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2013, 20:23
autor: yamaha
Bo ona bardzo bardzo UWIELBIA jak ja przytulam :nie:
<lol> <lol> <lol>
(ale troche znosi, bo wyboru nie ma)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2013, 20:24
autor: margita
chyba jak większość brytków <lol>
super zdjęcia ...

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2013, 20:25
autor: yamaha
margita pisze:Yamaszka nie gniewaj się ...
<rotfl>
<mrgreen> No cos Ty ! Przeciez sama takie zdjecia "prowokujace komentarze do smiechu ze mnie" wstawiam ;-))

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2013, 20:27
autor: Audrey
yamaha, dobre <lol> Świetne zdjęcia. A Missunia odpycha się, jak tylko może, tak samo jak mój B. <lol> A niby to kotki nakolankowe, do przytulania <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2013, 20:32
autor: Bartolka
Missy jest jak pluszak <zakochana> A make up nie jest Tobie potrzebny :-)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2013, 20:33
autor: margita
moja mała to nie dość że się odpycha to jeszcze drze pyszczka ... <lol>
ale w nocy jak smacznie śpię to przychodzi i mizianek żąda ... <wsciekly>

co do make up-u zgadzam się z Bartolką ... <mrgreen>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2013, 21:06
autor: Arla
Pierwsza fotka wymiata :haha: i brawa za wielkie poczucie humoru .
Moja Kicia też nie lubi żeby ją pańcia nosiła na rękach,to ja szybciutko ją "powyściskuję" i puszczam bo warczy na mnie.

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2013, 21:28
autor: Sonia
Missy to się tak lubi przytulać na rękach i całować, jakbym moją Brysię widziała, tylko bardziej ofutrzoną <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2013, 23:39
autor: AgnieszkaP
yamaha pisze:Bo ona bardzo bardzo UWIELBIA jak ja przytulam :nie:
<lol> <lol> <lol>
(ale troche znosi, bo wyboru nie ma)
podobnie jak rozczesywanie kołtunów <lol>

Zgadzam się z Bartolką i Margi, że bez makijażu wyglądasz super :ok:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 18 sty 2013, 07:54
autor: yamaha
<lol> Babeczki, no co Wy... 17 stycznia nie jest chyba "dniem uprzejmosci" ? <lol>
Zdjecie uwazam za brzydkie, znaczy sie sama siebie na nim uwazam za "brzydka", sztuczne swiatlo jeszcze do tego mi dodalo bladosci <rotfl>. Wlasnie dlatego moj komentarz, wg mnie, sie do niego swietnie nadawal <lol> .
A co do przytulastosci mojego niedzwiadka : czasem ja najdzie, ze ma ochote (nie mowie o bardzo wczesnym ranku, w lozku, bo to, to tak jak u Margi, codzienne) i wtedy sie daje poprzytulac. Ale w wiekszosci nie bardzo jej sie siedzenie na rekach podoba <zakochana> (dowod na fotkach <lol> ).