Strona 306 z 431

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 lis 2014, 20:17
autor: AgnieszkaP
Super fotki :ok: <zakochana> <zakochana>

A u mnie w szafie kurzy się gitara <gwiżdże>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 lis 2014, 21:14
autor: Betuś
Hann, moje córki uczą sie grać na skrzypcach. Ja nie mam takiego talentu <oops>
Agnieszko, wyciągaj z szafy gitarę. Instrument ma grać, a nie leżeć zakurzony. ;-))

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 lis 2014, 21:31
autor: Yolla
Bohun <serce> <serce> <serce>
Forrest <serce> <serce> <serce>
Betuś nie zmarnuj swojego talentu fotoraficznego <ok>
piękne ujęcia :-)

a ja się spóźniam na wszystkie forumowe rocznice i ciągle chodze o suchym pysku :-/////

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 05 lis 2014, 22:53
autor: Betuś
Yolla dziekuje :kiss: ...ale bez przesady ;-))
Pstrykanie to moja pasja, ktora daje mi wiele radości :-D Cieszy mnie tez to, ze mogę tymi zdjęciami z Wami sie podzielić <pokłon>
Mam tylko nadzieje, ze po powrocie do pracy tez znajdę na to czas <hm>

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 06 lis 2014, 07:42
autor: Audrey
Yolla ma rację. Szlifuj Betuś swój talent. <zakochana> A po powrocie do pracy czasu na pewno będzie mniej, ale zapewniam Cię, że zdjęcia będziesz nadal pstrykać. :-)

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 09 lis 2014, 11:38
autor: Betuś
Kto ma dziś ochotę na pieszczoty?
"Ja! Ja!" :-)
obrazek
obrazek
"Już sie zmęczyłem"
obrazek

A tak wyglada Forrest po bardzo ciężkiej sesji:
obrazek
obrazek
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 09 lis 2014, 11:42
autor: Malena
Słodziak <zakochana>
jak te koty robią takie wygibasy w tych rondelkach? mój jedynie się zwija w kulkę i śpi - i to już jest sukces

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 09 lis 2014, 11:43
autor: Betuś
"A mnie to kto pomizia?!"
obrazek

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 09 lis 2014, 11:44
autor: Betuś
Malena pisze:Słodziak <zakochana>
jak te koty robią takie wygibasy w tych rondelkach? mój jedynie się zwija w kulkę i śpi - i to już jest sukces
Zobaczysz, w koncu tez bedzie brzuch wywalony. A wiesz, ze Bohun ani razu nie spał w rondelku. Jedynie wchodzi do niego na chwile, zeby sobie podrapać.

Re: Forrest & Bohun - brysiowe kociaki

: 09 lis 2014, 11:45
autor: Malena
o litości! Bohun <zakochana> toć to brzunio jest wystawione do całowania, a nie do miziania! Ciocia chętnie wycałuje <serce>